Młodociani bezrobotni ugrzęźli w rejestrze

opublikowano: 27-03-2018, 18:30
aktualizacja: 27-03-2018, 18:30

Standardem w UE jest to, że co drugi młody człowiek bez pracy twierdzi, że nie jest gotowy, aby ją podjąć. W Polsce takich osób jest więcej.

W poniedziałkowym wydaniu „PB” pisaliśmy o tym, że na ogólnopolskie sukcesy rynku pracy reprezentacja naszych młodocianych bezrobotnych patrzy z dystansem (CZYTAJ>>Młodzi mniej palą się do pracy). Stopa bezrobocia wśród osób poniżej 25. roku życia jest nie tylko wyraźnie wyższa, niż ogólnopolska, ale i wyjątkowo leniwie podąża w dół (od stycznia do grudnia ubiegłego roku ogólnopolska skurczyła się o 0,8 pkt. proc., a wśród młodych zaledwie o 0,1 pkt. proc.). Koniec końców na tle unijnych krewniaków stawia nas w dużo gorszym świetle.

Ekspert tłumaczył wówczas, z czego to wynika. Na liście potencjalnych powodów znalazły się m.in. takie pozycje jak: relatywnie wysoki współczynnik skolaryzacji, słabość szkolnictwa zawodowego czy konstrukcji systemu podatkowego, który może zniechęcać do pracy osoby o niskich zarobkach.  We wtorek Eurostat dodał do niej kolejny, mocny punkt – niechęć.

Tym razem młodych definiujemy jako osoby w wieku 20-34 lata. Wśród bezrobotnych, młodych Polaków aż 60 proc. deklaruje, że nie jest gotowa, aby podjąć pracę (dane za 2016 r.). Większą wstrzemięźliwością w UE wykazali się tylko mieszkańcy sześciu krajów. Unijną średnią pobiliśmy o 10 pkt. proc.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Młodociani bezrobotni ugrzęźli w rejestrze