Mniej hojni sponsorzy

Marcel Zatoński
opublikowano: 02-11-2017, 22:00

W ubiegłym roku wartość polskiego rynku sportowego wyniosła 832 mln zł i była nieznacznie niższa niż rok wcześniej.

W tym roku eksperci prognozują jednak wzrost nakładów. Takie są wnioski z raportu „Rynek sponsoringu sportowego 2017”, przygotowanego przez agencję badawczą Sponsoring Insight, doradcze EVolutio, a także agencje Havas Sports & Entertainment i SportWin. Najwięcej pieniędzy na sponsoring sportu przeznacza obecnie branża energetyczna (19,7 proc. wydatków), wyprzedzając paliwową (18,7 proc.) oraz chemiczną (7,9 proc.) — w każdej z tych branż największymi sponsorami są spółki z udziałem skarbu państwa. Dopiero czwarta jest branża hazardowo-bukmacherska, która jednak dzięki nowej ustawie zyskała w tym roku dodatkowe możliwości promocji. To właśnie większe nakłady płynące z tej branży mają być motorem wzrostu rynku. Sponsorzy polskiego sportu wspierają głównie kluby — trafia do nich 53 proc. pieniędzy. 19 proc. idzie na związki sportowe, 9 proc. na konkretne wydarzenia, a reszta na ligi, obiekty czy sponsoring indywidualnych sportowców. Wśród dyscyplin królem jest piłka nożna, (26 proc. budżetów sponsorskich), ale blisko niej jest siatkówka (22 proc.). W czołowej piątce dyscyplin są jeszcze sporty motorowe, piłka ręczna i koszykówka. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Mniej hojni sponsorzy