Czasy, w których popularne gry komputerowe tworzyli zapaleńcy w ciasnych garażach, dawno minęły. To już raczej niewielka fabryczka.
1Tworzenie gry komputerowej zaczyna się od pomysłu. Do jego zrealizowania potrzebny jest zespół. Zwykle składa się on z 50-100 osób. Są to min. graficy, programiści, muzycy, osoby odpowiedzialne za scenariusz, dialogi czy w końcu menedżerowie. Pomysł na grę przerabiany jest na konspekt, w którym jest wyszczególnione, do jakiego gatunku należy gra, jaka technologia będzie potrzebna do jej stworzenia, jaki ma ona wygląd od strony graficznej. Osobą odpowiedzialną za stworzenie konspektu jest główny designer. Najważniejszą osobą w zespole jest project manager, który dba o budżet, dopięcie terminu i przygotowanie planu pracy.
2Konspekt przy pomocy zespołu zmieniany jest w wersję beta. Tutaj głównym narzędziem jest engine, czyli „silnik” gry — główna i największa część kodu gry komputerowej. Silniki w autach są podobne — ale można na nie „nałożyć” najprzeróżniejsze karoserie. Engine odpowiada za interakcje elementów gry, może posiadać moduły graficzne, sieciowe itp. Jest najczęściej kupowany przez twórców gry od wyspecjalizowanych firm, a potem modyfikowany do własnych potrzeb. Po stworzeniu gry powstaje wersja beta.
3Wersja beta to wersja testowa. Sprawdzają ją wynajęci przez firmę gracze, którzy spędzając długie godziny przed komputerem, wyłapują błędy — fabularne, graficzne czy w kodzie programu. Informacje o błędach są przesyłane twórcom, a ci poprawiają produkt.
4Prawdopodobnie najtrudniejszy krok w całym procesie. Rynek gier komputerowych składa się z wielu firm produkujących gry i niewielu dystrybuujących. Dlatego dystrybutorzy stoją na silniejszej pozycji, mogą przebierać w propozycjach i narzucać swoje warunki producentom. Zdarzają się nawet sytuacje, w których producent traci wszelkie prawa do tytułu na rzecz dystrybutora. Po podpisaniu umowy gotowy produkt trafia w końcu na sklepowe półki.



