Pracownicy Google’a, Facebooka i innych spółek informatycznych wyznaczają trendy w zakresie nowoczesnych technologii. Ale nie tylko. Łamią także standardy w dziedzinie mebli biurowych, o czym nie omieszkał donieść "The Wall Street Journal". Najnowszym krzykiem mody w Silicon Valley są tzw. stojące biurka, przy których można zarówno stać, jak i – mając odpowiednio wysokie krzesło – siedzieć.
Jednak nie o modę głównie tu chodzi, lecz o komfort pracy i zdrowie. Siedzący tryb życia wpływa na wzrost otyłości i inne problemy zdrowotne. Z badań przeprowadzonych w 2010 r. przez American Cancer Society wynika, że kobiety, która siedziały więcej niż sześć godzin dziennie, były o 37% bardziej narażone na przedwczesny zgon, niż ich koleżanki, które siedziały mniej niż trzy godziny. W przypadku mężczyzn ten współczynnik wyniósł 18%.Także analizy American College of Cardiology ze stycznia bieżącego roku wskazują na wyższą śmiertelność wśród ludzi, którzy mają za mało ruchu.
Przedstawiciele Facebooka twierdzą, że obserwują wzrost liczby wniosków o stojące biurka z 5 do 7 tygodniowo. W sumie liczba takich próśb waha się między 200 i 250 na ponad 2000 pracowników.
Jordan Newman, rzecznik Google, jest przekonany, że także wielu pracowników jego firmy zdecyduje się na stojące biurka, które koncern oferuje w ramach programu odnowy biologicznej, ale dokładnej liczby nie zna.