Modlin listy pisze

Właściciel Lotniska Chopina blokuje rozwój podwarszawskiego portu od sierpnia. Robi się gorąco.

Kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Zarząd Lotniska w Modlinie, które obsługuje 10 proc. ruchu w Polsce, planuje do 2028 r. inwestycje za 392,8 mln zł. Najpilniejsze to rozbudowa terminalu i zwiększenie przepustowości do 7-8 mln pasażerów oraz remont drogi kołowania za łącznie 60 mln zł. Spółka miała sfinansować inwestycje z emisji obligacji, której warunki wynegocjowała z Bankiem Pekao w maju tego roku. Emisję wstrzymuje trwający od wakacji konflikt z Przedsiębiorstwem Państwo-wym Porty Lotnicze (PPL), jednym z czterech udziałowców. W Halloween zarząd podwarszawskiego lotniska wystosował do PPL list, w którym kategorycznie prosi o ponowne przeanalizowanie i zaakceptowanie projektu nowej emisji obligacji na kwotę 60 mln zł oraz zaprzestanie opóźniania prac „poprzez stawianie wymogów przeprowadzania kolejnych analiz oraz badań”. W październiku PPL wystosowały do zarządu Modlina pismo, w którym podważają wiarygodność i rzetelność modelu finansowego na lata 2017- -22, w tym plany inwestycyjne. Tymczasem zostały one oparte na raportach zewnętrznych instytucji i zweryfikowane przez audytora — argumentuje w odpowiedzi zarząd Modlina. Z informacji „PB” wynika, że jeśli pat będzie się przedłużał, sprawa może trafić do sądu, a PPL mogą zostać wykluczone z głosowań jako wspólnik działający na szkodę spółki.

Zobacz więcej

PLANY CZEKAJĄ: Zarząd lotniska Modlin chce do 2022 r. zwiększyć udział w rynku z 10 do 15 proc. Inwestycje wstrzymują PPL. Fot. TR

— Jeśli zarząd Lotniska Modlin ma przygotowany projekt finansowania, powinien zwołać zgromadzenie wspólników i przedstawić go — mówi Mariusz Szpikowski, szef PPL.

20 września odbyło się zgromadzenie, podczas którego PPL jako jedyny udziałowiec portu nie zaakceptowały przedstawionego planu jego rozwoju. Następne walne odbędzie się 7 grudnia, zwołały je PPL i nie ma tam punktu dotyczącego obligacji. Już pod koniec czerwca rada nadzorcza podwarszawskiego lotniska pozytywnie zaopiniowała plan emisji obligacji. W sierpniu PPL zażądały przedstawienia planów nieuwzględniających inwestycji rozwojowych. Otrzymały je we wrześniu i nie poparły wniosku zarządu Modlina dotyczącego emisji obligacji. Pat trwa. Szef PPL stoi na stanowisku, że Modlin ma niekorzystną umowę z Ryanairem, przez co żadna inna linia nie chce rozpocząć operacji, a przychody z jednego przewoźnika nie wystarczają na finansowanie działalności portu. PPL nie chcą w niego inwestować, bo oznaczałoby to dopłacanie Irlandczykom. Warto przypomnieć, że PPL zaproponowały w czerwcu podniesienie kapitału Lotniska Modlin o ponad 100 mln zł w zamian za zwiększenie swoich udziałów z 30,39 do 51 proc. i zmianę statutu znoszącą zasadę jednomyślności wspólników. Samorząd województwa (30,37 proc. udziałów) uznał, że nie może oddać kontroli, jeśli PPL nie przejmą zobowiązań wynikających z umowy wsparcia pierwszej emisji obligacji, i plan się nie powiódł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Modlin listy pisze