Zdaniem Jana Monkiewicza, szefa Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, kwestia udzielenia zezwolenia dla Eureko na kupno akcji PZU powinna być rozpatrywana bez pośpiechu.
Monkiewicz powiedział, że KNUiFE, która sprawdza, czy Eureko ma środki na zakup dodatkowego pakietu akcji PZU, na razie dowiedziała się z holenderskiego nadzoru, że poprzednią transakcję kupna 20 proc. akcji PZU spółka sfinansowała ze środków własnych.
- Dzisiaj nie ma żadnego powodu do pośpiechu. Środki własne zostały podniesione na dwa dni przed poprzednią transakcją. To jest legalne i teraz też tak może być. Teraz problem się ujawnił, bo Eureko zgłosiło się do MF po wniosek o zgodę - powiedział Monkiewicz.
Eureko wystąpiło do Ministerstwa Finansów o zgodę na zakup 21 proc. akcji PZU w planowanej ofercie publicznej. Resort finansów zwrócił się do nadzorów ubezpieczeniowych z pytaniem, czy dysponuje ono odpowiednimi środkami na sfinansowanie takiej transakcji, czy zamierza pozyskać je z kredytu, co jest niezgodne z polskim prawem.
- Problem może się pojawić pod koniec roku, bo wtedy ten, kto ma przekroczyć 50 proc., musi mieć środki. Problem będzie dopiero wtedy, kiedy będą ważyły się losy prywatyzacji - powiedział Monkiewicz.
MD, PAP