Monocyty są największymi spośród leukocytów - osiągają wielkości od 9 do 20 mikrometrów, a niektóre nawet do 40 mikrometrów. To populacja leukocytów stanowiąca 3-8 proc. wszystkich leukocytów obecnych we krwi. Są fagocytami, które oczyszczają krew ze skrawków obumarłych tkanek oraz bakterii.
Ze względu na ekspresję wskaźnika CD16 rozróżnia się wśród nich populacje CD16- i CD16+. W przypadku tych ostatnich dzieli się jeszcze na subpopulacje CD14brightCD16+ i CD14dimCD16+. Te monocyty już wcześniej podejrzewano o związek z chorobami przewlekłymi, zapalanymi i autoimmunologicznymi m.in. z cukrzycą i jej powikłaniami.
Zespół naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przebadał 61 pacjentów z przewlekłą cukrzycą typu 1 oraz 30 zdrowych ochotników. Chciano sprawdzić czy rzeczywiście obie subpopulacje monocytów CD16+ mają związek z cukrzycą typu 1 i jej najgroźniejszymi powikłaniami - zwyrodnieniami siatkówki tzw. retinopatią cukrzycową oraz uszkodzeniami nerek - nefropatią. Za pomocą cytometrii przepływowej określono ilość monocytów CD14brightCD16+ i cd14dimCD16+ we krwi obwodowej.
Okazało się, że istotnie pacjenci z cukrzycą mieli istotnie wyższy odsetek obu subpopulacji monocytów niż osoby z grupy kontrolnej. W grupie chorych stwierdzono także iż im wyższy poziom monocytów CD14brightCD16+ i cd14dimCD16+ tym gorszy stan pacjenta i tym większe zagrożenie retinopatią i nefropatią. Monocyty te mogą więc wskazywać na postęp choroby i zagrożenie zdrowia pacjenta.
