Od 1 czerwca kierowcy w Moskwie będą musieli zapłacić 50 rubli (1,60 USD) za godzinę postoju pojazdu wewnątrz strefy ograniczonej tzw. Bulvarnoye Koltso.
„Pilotażowy program, który został wprowadzony w listopadzie odniósł sukces w zmniejszeniu średniego czasu parkowani. Został on ograniczony o 60 proc. do 1 godziny 20 minut” – ocenia Maksim Liksutow, zastępca burmistrza stolicy Rosji.
Poważnym problemem jest też zanieczyszczenie powietrza. Ponad 45 proc. kierowców stoi w ogromnych korkach przekraczających 3 godziny. To o blisko 2,5 razy więcej niż wynosi średnia dla 20 miast przebadanych przez IBM w ramach Commuter Pain Survey we wrześniu 2011 r.
Zdaniem Lloyda Blankfeina, dyrektora generalnego Goldman Sachs Group, to właśnie nadmierny ruch pojazdów i wiążące się z tym korki i brak miejsc do parkowania stoją na drodze ambicji Moskwy, zostania jednym z globalnych centrów finansowych.
