Z dużym opóźnieniem w stosunku do branży przecena dotknęła Mostostalu Gdańsk. Długoterminowa linia trendu wzrostowego z wykresu wolumenowego, 8,7, została przełamana na początku VII. Od tej pory rynek spada bez obrotów. Tylko na sesji 23 VII pojawił się większy popyt, wynikający z dotarcia do wieloletniego minimum z kryzysu rosyjskiego, 7,25, jak widać, bez skutku.
W przyszłości dzienna świeca z 23 VII będzie przeciwdziałać wzrostom powyżej 7,5-7,8. Rynek zbliża się do ostatniego technicznego wsparcia, wyznaczanego przez minimum z XII'95, 5,3. Jeżeli popyt nie uaktywni się tu i wsparcie zostanie pokonane, możliwe, że MG dołączy do MSX i MSZ, które właśnie po długiej niedyspozycji wracają do sił. Żadnych układów wzrostowych na horyzoncie nie widać. Wydaje się, że jednym z powodów przeceny może być udział Stoczni Gdynia w akcjonariacie. Rynek może w ten sposób dyskontować zagrożenie podażowe ze strony tego podmiotu. Jeżeli tak jest, pozostali akcjonariusze odkupując ten pakiet mogą łatwo usunąć przyczynę spadku kursu.