Mostostal przetrwa

Maria Trepińska
opublikowano: 2003-07-31 00:00

Walne Mostostalu Zabrze zadecydowało wczoraj o kontynuowaniu działalności spółki. Zarząd ma już plan ratunkowy.

Akcjonariusze giełdowego Mostostalu Zabrze Holding jednogłośnie zdecydowali wczoraj o kontynuowaniu działalności spółki, której ubiegłoroczna strata netto przekroczyła 127,7 mln zł. WZA uznało, że potencjał firmy oraz restrukturyzacja finansowa pozwolą jej odzyskać płynność i przezwyciężyć obecne trudności.

Jerzy Suchnicki, prezes Mostostalu Zabrze, ujawnił, że będzie próbował zrealizować do połowy 2004 r. podwyższenie kapitału spółki w drodze kolejnej emisji akcji o maksymalną kwotę 15,2 mln zł. Ale najpierw firma powinna zamknąć postępowanie układowe, którym ma być objęte około 80 mln zł. Warunkiem powodzenia mają być negocjacje z bankami, dotyczące restrukturyzacji pozostałego zadłużenia.

— Ze względu na sezon urlopowy toczą się one dość wolno — mówi Jerzy Suchnicki.

Zarząd Mostostalu prowadzi też rozmowy w sprawie zbycia około 50 proc. akcji Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych.

— Negocjujemy z francuskim Eiffage. 10 września rada nadzorcza potencjalnego inwestora ma podjąć decyzję w tej sprawie — ujawnia Jerzy Suchnicki.

Podczas wczorajszego WZA Mostostalu akcjonariusze przyjęli sprawozdanie finansowe zarządu i rady nadzorczej. Zażądali też wyjaśnień, dlaczego strata firmy za 2002 r. jest tak wysoka. Jerzy Smagowski, były prezes Mostostalu Zabrze, tłumaczył, że kiedy obejmował stanowisko po Ryszardzie Dereniu, sytuacja spółki była już bardzo trudna. Z kolei jego poprzednik odpierał zarzuty i oskarżał... swojego następcę.