Nastroje wśród przedstawicieli firm motoryzacyjnych obecnych na polskim rynku znacznie się poprawiły mimo niezwykle trudnej sytuacji spowodowanej pandemią COVID-19. Według najnowszej edycji badania KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) mierzący je wskaźnik wynosi obecnie 50 punktów i jest o 30 punktów wyższy niż w czerwcu ubiegłego roku.
Przedstawiciele branży motoryzacyjnej liczą na poprawę koniunktury w sektorze. Połowa ankietowanych dystrybutorów oraz czterech na dziesięciu producentów przewiduje, że nastąpi ona w ciągu najbliższego roku. Jedna trzecia obu grup uważa, że sytuacja sektora motoryzacyjnego przez najbliższy rok nie ulegnie zmianie, a 26 proc, producentów oraz 17 proc. dystrybutorów spodziewa się pogorszenia. Odsetek pesymistów jednak znacznie się skurczył - odpowiednio o 19 i 32 pkt proc.
28 proc. dystrybutorów motoryzacyjnych uważa, że pogorszy się też sytuacja ekonomiczna Polski (17 proc. prognozuje, że zdecydowanie). Gorsze nastroje panują wśród producentów, wśród których podobne opinie wyraża aż 43 proc.
– Chyba po raz pierwszy z naszego badania nie wyłania się czytelny i jednoznaczny obraz sytuacji. W opinii respondentów nie jest ona bardzo zła, ale brak jest również ocen bardzo dobrych. Wydaje się, że te ostrożne opinie odzwierciedlają obecny stan gospodarki. Z jednej strony wiele sektorów odnotowuje spadek, ale z drugiej widać optymizm w kwestii przyszłości – mówi Jakub Faryś, prezes PZPM.
Przed branżą motoryzacyjną stoi wiele wyzwań. Zdaniem 73 proc. producentów największym będzie sytuacja polityczno-gospodarcza w Polsce. Problematycznymi kwestiami są również koszty pracy (67 proc. wskazań) oraz nowe regulacje prawne (60 proc.). Motodystrybutorzy dopisują do listy zmienność kursów walutowych.
Zdecydowana większość firm biorących udział w badaniu (83 proc.) przyznaje, że wybuch pandemii i jego gospodarcze następstwa skutkowały spadkiem sprzedaży, 71 proc. musiało zmierzyć się z zakłóceniami dostaw, a 40 proc. zredukowało etaty.
Mimo że koronakryzys ma duży wpływ na branżę, 44 proc. firm motoryzacyjnych prognozuje, że już za dwa powróci do stanu sprzed pandemii. W gronie największych optymistów, przewidujących powrót do normalności już w ciągu roku, znalazł się co piąty uczestnik badania. Na drugim biegunie jest 8 proc. respondentów, którzy w ogóle tego nie przewidują.

