Motoryzacja wiezie innowacje

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2016-08-31 22:00

Producenci aut inwestują rocznie niemal 45 mld EUR w innowacje. Jaką przyszłość wróżą?

Najnowszy rocznik Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) to przygotowane przez ekspertów podsumowanie 2015 r. na światowym, europejskim i polskim rynku motoryzacyjnym. Zawiera także obszerny rozdział dotyczący przyszłości motoryzacji. Rynkowe dane dotyczące 2015 r. są już znane. Jaka zatem będzie przyszłość? Według autorów raportu — różowa, choć pełna wyzwań.

TAK BĘDZIE:
TAK BĘDZIE:
Pełna autonomia w motoryzacji jest nieunikniona. Auta już mogą same parkować, utrzymać pas ruchu i odpowiednią prędkość. Do pełnego przejęcia kontroli brakuje im tylko odpowiednich przepisów.
ARC

Eko wyzwanie

Wzrost gospodarczy pobudził rynek motoryzacyjny w Polsce i w Europie. Liczba rejestracji aut wzrosła o ponad 9 proc., ale wciąż jest mniejsza niż przed kryzysem.

— W Polsce nie osiągnęła wielkości notowanych pod koniec lat 90., a w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców jest niemal trzykrotnie mniejsza niż średnia europejska. Rząd nie sygnalizuje zmiany podejścia do naszej branży, nie zachęca do wymiany starych samochodów na nowe, bardziej przyjazne dla środowiska — komentuje Jakub Faryś, prezes PZPM. Z raportu wynika, że najpoważniejsze wyzwania dla branży motoryzacyjnej to zmniejszenie liczby ofiar wypadków i negatywnego wpływy pojazdów na środowisko. Przez ostatnie 30 lat ruch na europejskich drogach wzrósł trzykrotnie, a prognozy mówią o dalszym wzroście liczby samochodów.

— Mimo to w latach 2001-13 udało się zmniejszyć o połowę liczbę śmiertelnych ofiar wypadków komunikacyjnych. A przez ostatnich 20 lat emisja dwutlenku węgla z nowych samochodów osobowych w Europie spadła o 35,7 proc. natomiast w przez 15 lat emisja NO x z samochodów z silnikami wysokoprężnymi zmniejszyła się o 84 proc, zaś emisja cząstek stałych aż o 90 proc. Dzięki 188 zakładom produkcyjnym w Europie, które należą do naszych organizacji członkowskich, emisja CO 2 z każdego auta osobowegospadła aż o 28 proc. w ciągu 10 lat — przekonuje Erik Jonnaert, sekretarz generalny Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA).

Producenci samochodów zobowiązali się do dalszej redukcji emisji CO 2 i rozwiązania problemu zanieczyszczenia powietrza.

— Osiągniemy to między innymi dzięki dalszym inwestycjom w alternatywne układy napędowe i pełnemu wykorzystaniu potencjału inteligentnych systemów transportowych, które przekładają się na niższe zużycie paliwa i emisji CO 2. Będziemy kontynuowali prace nad samochodami z jeszcze oszczędniejszymi silnikami, bo to one umożliwią redukcję emisji w średniej perspektywie. Ruch drogowy nie był nigdy wcześniej tak czysty i bezpieczny. Ale liderzy naszej branży są zgodni, że najważniejsze zmiany jeszcze przed nami — uważa Erik Jonnaert.

Przed nami rewolucja

Zdaniem autorów raportu kolejna dekada w branży motoryzacyjnej przyniesie rewolucyjne zmiany. Członkowie ACEA (czyli niemal wszyscy producenci aut) są świadomi wyzwań.

— Rosną potrzeby transportowe, a możliwości infrastruktury drogowej zostały niemal wyczerpane, zwłaszcza w miastach. Jednocześnie nasza branża konsekwentnie realizuje cele środowiskowe. Naszymi sprzymierzeńcami w ich osiągnięciu mogą być cyfryzacja i zaawansowane technologie komunikacji — podkreśla Erik Jonnaert. Innymi słowy: nadchodzi era tzw. autonomii w motoryzacji. Dzisiaj 9 na 10 wypadków komunikacyjnych wynika z ludzkiego błędu.

— Dzięki cyfryzacji będziemy mogli nie tylko produkować samochody, które będą dopasowane do indywidualnych potrzeb, ale opracujemy także nowe koncepcje mobilności, na przykład programy wspólnego korzystania z auta, już wprowadzane przez coraz więcej miast. Chcemy, aby samochody emitowały mniej zanieczyszczeń, były bardziej inteligentne i bezpieczne, dlatego branża motoryzacyjna będzie przez kolejne dziesięciolecia siłą napędową innowacji w Europie — twierdzi Erik Joannert.

Producenci aut i ich sprzedawcy inwestują co roku ponad 44,7 mld euro w innowacje, co daje im pierwsze miejsce w UE. Branża oprócz tradycyjnych partnerów, którzy stanowią część motoryzacyjnego łańcucha, współpracuje także ze start-upami, dostawcami infrastruktury, firmami z sektora nowych technologii i operatorami telekomunikacyjnymi.

— Wyzwania wymagają nowatorskich rozwiązań i partnerskiej współpracy z nowymi partnerami, bo tylko dzięki innowacjom możemy wspólnie budować przyszłość — mówi Erik Jonnaert

Polska szansa

Również Jakub Faryś uważa, że najbliższe lata upłyną pod znakiem wyzwań technologicznych.

— Wprowadzenie do użytku pojazdów autonomicznych i alternatywnych napędówto tylko dwa przykłady. Słyszymy także wezwania polityków do reindustrializacji. Branża, także w Polsce, nie zamierza się uchylać od społecznej odpowiedzialności. Przygotowujemy oszczędniejsze i spełniające coraz bardziej wyśrubowane normy czystości spalin modele. Polskie firmy uczestniczą w pracach nad autonomicznymi samochodami, a także pojazdami połączonymi z internetem i z innymi uczestnikami ruchu. Wznoszą centra naukowo-badawcze, by przygotować coraz lepsze, wydajniejsze pojazdy i ich komponenty. Chyba najbardziej złożonym zadaniem jest reindustrializacja. Co piąte auto wyprodukowane na świecie wyjeżdża z fabryk w Europie, w której jest nadprodukcja — zaledwie kilka lat temu koncerny zamykały tu fabryki. Mimo to Polska przyciąga kolejnych inwestorów — opowiada Jakub Faryś.