Czytasz dzięki

Motoryzacja zacznie… zwalniać

opublikowano: 26-03-2020, 22:00

Pracownikom grozi wylądowanie na bruku. Jeśli dziś Sejm nie wyciągnie do koncernów pomocnej dłoni, zapełnią się pośredniaki.

Branża motoryzacyjna jest mocno zaniepokojona treścią rządowych projektów antykryzysowej tarczy. Proponowane rozwiązania są, jej zdaniem, niewystarczające i wykluczają z pomocy liczne podmioty, niezależnie od ich wielkości. Niedostateczne instrumenty wsparcia spowodują, że w perspektywie najbliższych tygodni dziesiątki tysięcy osób wylądują na bruku. Pozostawieni sami sobie producenci nie będą w stanie udźwignąć kosztów walących się rynków zbytu, zerwanych łańcuchów dostaw oraz absencji w zakładach, w których na liniach produkcyjnych nie da się prowadzić pracy zdalnej. Pierwszą potrzebą jest wymierna pomoc finansowa państwa w zapewnieniu wynagrodzenia dla pracowników wszystkich firm sektora oraz wprowadzenie mechanizmów podatkowych i ZUS-owskich przynoszących natychmiastowy efekt.

— Stoimy w obliczu wielkiej próby, której stawką jest los dziesiątek tysięcy pracowników. Sami nie damy rady. Pomoc oferowana przez inne kraje jest znacznie szersza. Jeśli pakiet rozwiązań pomocowych nie zostanie wprowadzony natychmiast, za kilka tygodni może nie być czego ratować — mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Podkreśla, że tysiące firm stoi w obliczu pogłębiającego się z każdą godziną problemu zwalniania pracowników czy nawet zamknięcia działalności. Dotyczy to zarówno dużych przedsiębiorstw, jak też jednoosobowych działalności gospodarczych, dlatego tylko równe traktowanie przyniesie oczekiwane efekty.

— Zmagamy się z niespotykaną sytuacją, ale naszym priorytetem jest zdrowie i bezpieczeństwo pracowników, ich rodzin oraz klientów. Z powodu zawieszenia produkcji, ograniczonej możliwości rejestracji aut, minimalnego ruchu w salonach i serwisach wielu pracowników naszej spółki, a także firm dilerskich będzie musiało wkrótce czasowo zawiesić pracę. Aby utrzymać płynność finansową i stanowiska pracy, niezbędne jest wymierne wsparcie rządu, takie jak w innych krajach — mówi Wolf-Stefan Specht, prezes Volkswagen Group Polska.

— Wsparcie finansowe jest niezbędne. Równie ważne jest zapewnienie ciągłości działalności przez ograniczony zakres możliwości rejestracji pojazdów, odroczenie obowiązków sprawozdawczych czy przedłużenie terminów do składania wniosków [np. o umorzenie lub rozłożenie na raty zobowiązań podatkowych — red.] — wtótuje mu dr Jacek Pawlak, prezes Toyota Motor Poland.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Ograniczeniom związanym z epidemią towarzyszy spowolnienie gospodarcze, które trwa od połowy 2019 r. — np. produkcja aut osobowych w Polsce na koniec 2019 r. wyniosła 434,7 tys. szt., najmniej od 16 lat. Branża motoryzacyjna odpowiada za około 8 proc. PKB. Bezpośrednie zatrudnienie w produkcji to 200 tys. osób. Szacuje się, że drugie tyle jest zatrudnionych w powiązanych w sektorach.

Czego oczekuje motoryzacja*

  • Objęcia zakładów produkcyjnych instrumentami wspierającymi utrzymanie miejsc pracy. Obecne propozycje są skierowane do małych firm. Z uwagi na fakt, że pomoc jest udzielana w ramach limitów pomocy de minimis, instrument w praktyce pomija motoryzacyjny sektor produkcyjny.
  • Umożliwienia stosowania obniżonego wymiaru czasu pracy. Spadek obrotów jest możliwy do przewidzenia, ale zawsze będzie raportowany z opóźnieniem. Potrzebne jest rozwiązanie, które obniży wydatki, zapobiegając nadmiernym stratom, z jednoczesnym mechanizmem rekompensaty.
  • Umożliwienia elastycznego czasu pracy. Najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby umożliwienie ustalenia na czas kryzysu regulacji innych niż zapisy Kodeksu pracy. Doprecyzowania warunków zwolnienia od podatku od nieruchomości. Przepis jest sformułowany bardzo niejasno, dotyczy bowiem „wskazanych grup przedsiębiorców, których płynność uległa pogorszeniu”.
  • Odroczenia terminu wejścia nowego JPK_VAT przynajmniej do 1 września 2020 r.
  • Wprowadzenia zapisów w zakresie m.in.: odroczenia terminu deklaracji CIT-8 za 2019 r. i deklaracji towarzyszących wraz z odroczeniem terminu płatności zobowiązania; odroczenia terminu złożenia deklaracji VAT-7 o 1-2 miesiące wraz z przesunięciem terminu płatności; przyspieszenia zwrotu VAT.

* wybrane postulaty Żródło: PZPM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane