Możliwe obligacje

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2003-10-27 00:00

Producentowi urządzeń elektroenergetycznych coraz lepiej idzie sprzedaż. Niestety, wyniki niweluje niekorzystny kurs euro.

ZPUE B. Wypychewicz, jeden z głównych krajowych producentów urządzeń elektroenergetycznych do przesyłu energii, chce w przyszłym roku przeznaczyć na inwestycje 5-10 mln zł.

— Nasza strategia nie zakłada przejmowania innych firm. Chcemy raczej inwestować w technologie i nowe produkty — mówi Ryszard Iwańczyk, dyrektor finansowo-handlowy ZPUE.

Jego zdaniem, na razie nie ma planów, aby inwestycje finansować nową emisją akcji. Nie oznacza to jednak, że spółka nie wykorzysta obecności na rynku publicznym.

— Jedną z rozważanych możliwości zdobycia pieniędzy na rozwój jest emisja obligacji. Bierzemy też pod uwagę zaciągnięcie kredytu, który jest obecnie relatywnie tani — wyjaśnia.

Ten rok dla ZPUE będzie lepszy od poprzedniego, kiedy spółka zarobiła około 1,8 mln zł. Ale trzeci kwartał raczej nie zachwyci inwestorów, głównie z powodu silnie drożejącego euro. Spółka ma stary kredyt zaciągnięty w eurowalucie i z powodu niekorzystnych różnic kursowych będzie musiała utworzyć 1,2 mln zł rezerw.

— Jeśli w czwartym kwartale kurs euro się uspokoi, to powinniśmy poprawić ubiegłoroczne zyski — dodaje Ryszard Iwańczyk.

ZPUE podpisał niedawno kontrakt wart 10 mln zł (przy kwartalnych przychodach spółki rzędu 20 mln zł) z Gdańską Kompanią Energetyczną Energa, a już szykuje się kolejna o podobnej wielkości.

W ostatnich miesiącach kurs ZPUE sięgnął nawet w pewnym momencie 31,60 zł. Mimo to przedstawiciel firmy uważa, że akcje cały czas są niedowartościowane. Zdaniem dyrektora finansowego, realna wartość papierów ZPUE to mniej więcej 40 zł.

Możesz zainteresować się również: