Możliwości tylko traktatowe

opublikowano: 25-04-2014, 00:00

Do wyborów do Parlamentu Europejskiego (niedziela 25 maja) pozostaje równo miesiąc. W takim gorącym okresie nie tylko w Polsce wszelkie polityczne pomysły i projekty — zwłaszcza partii i ludzi sprawujących władzę — zasadnie stają się od razu podejrzane o bycie dętymi balonami wyborczymi.

Nie inaczej postrzegana jest najnowsza inicjatywa Donalda Tuska namawiania szefów rządów/państw UE do unii energetycznej. Na pierwszy rzut oka to idea szczytna, ale po rozbiorze na szczegóły poraża naiwnością.

Premier kolejny raz krąży czarterowym embraerem po unijnych stolicach. Doceńmy, że sojuszników szuka wśród faktycznych decydentów — w Brukseli, Paryżu, Berlinie, Londynie, wpadnie do Madrytu i nawet do Lizbony. Charakterystyczne, że zupełnie mu nie po drodze do bliskiej Grupy Wyszehradzkiej. Otóż rządcy w Pradze, Bratysławie i Budapeszcie nie mogą pomarzyć o nafto- czy gazoporcie, zatem realistycznie stawiają na ścisłe dwustronne związki energetyczne z Moskwą. Automatycznie stają się adwokatami Władimira Putina, sprzeciwiając się sankcjom UE wobec Rosji.

Ogólnikowe deklaracje poparcia polityków dla unii energetycznej budują jedynie iluzje. W realiach Unii Europejskiej konkretem i rozwiązaniem na lata byłoby tylko awansowanie tej tematyki do rangi wspólnej polityki rolnej, czyli umocowanie jej traktatowe. Następstwem rzecz jasna musiałoby być skierowanie do energetyki wielkich pieniędzy ze wspólnego budżetu. W perspektywie finansowej 2014–20 oczywiście nie ma o tym mowy, ale kasa nie znajdzie się również w następnej — chyba że UE zlikwidowałaby politykę spójności czy wspomnianą rolną. Abstrahując jednak od pieniędzy, już samo uruchomienie kolejnej nowelizacji traktatów równałoby się otwarciu unijnej puszki Pandory, zatem na razie to mrzonka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu