mSaver znalazł naśladowców

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 22-05-2013, 00:00

Oszczędzać mimochodem można już w trzech bankach, a czwarty rusza z usługą od lipca.

Odkładanie kwot-końcówek transakcji może być opłacalne nie tylko dla klientów, ale również samych banków, które zyskują nowe konta. Najgłośniej było o szeroko reklamowanej usłudze mSaver w mBanku, potem pojawił się rachunek „Oszczędzam na okrągło” w Credit Agricole, a teraz Smart Saver wprowadził ING Bank Śląski. W lipcu taką usługę zaoferuje Banku Millennium.

Zasady działania oferowanego przez ING Bank Śląski Smart Savera są proste — wystarczy mieć konto osobiste i dostęp do systemu bankowości internetowej ING BankOnLine oraz płacić kartą wydaną do konta. Bank zapewnia, że oszczędności mogą też przynieść przelewy na konta innych osób.

Wyjątkiem są doładowania telefonów komórkowych, opłaty ZUS i podatki przelewane na konta w Urzędzie Skarbowym. Tu trzeba jednak uważać, ponieważ tak naprawdę korzyść może przynieść tylko pierwszy przelew. Kolejne będą płatne po 6 zł, a to może być więcej niż oszczędność z jednej transakcji. Żadna oferta nie jest więc doskonała, ale jak się zna zasady, może przynieść korzyści. I to zarówno młodym osobom, którym ciężko jest uciułać oszczędności z pierwszych dochodów,jak i zamożniejszym, którym niechcący może się uzbierać nawet na urlop.

Nie trzeba pamiętać o odkładaniu pieniędzy ani robić drogich zakupów, aby pieniądze regularnie zasilały bezpłatny rachunek Smart Saver. Każdy może sam zadecydować, czy chce zaokrąglać kwoty transakcji do 5 lub 10 zł, czy określić procent od kwoty transakcji — od 1 do 10. Zaoszczędzone w taki sposób pieniądze będą oprocentowane 3,5 proc. w skali roku już od pierwszej wpłaty, dopóki zebrana kwota nie przekroczy 5 tys. zł, później odsetki będą niższe o 1 pkt proc.

To więcej niż w mBanku, w którym można liczyć na 3,2 proc., dopóki nie zbierze się 3 tys. zł, później stawka spada do 1,8 proc. W Credit Agricole można liczyć jeszcze przez jeden dzień na 2,75 proc., ale od 23 maja stawka spadnie do 2,5 proc., od 21 czerwca do 2,2 proc., a od 25 lipca do 1,7 proc.

W mBanku są również inne sposoby zaokrąglenia wydawanych kwot. Zaokrągla się do 10 zł lub od 1 do 15 proc. — według własnego wyboru. Liczą się też transakcje opłacane kartami kredytowymi, a nie tylko płatniczymi, oraz wypłaty z bankomatów. Zaletą rachunku w ING Banku są bezpłatne przelewy internetowe ze Smart Savera na własne rachunki w ING, które nie ograniczają ewentualnej liczby wypłat jak w przypadku kont oszczędnościowych. W mBanku drugi i kolejne przelewy z rachunku mSaver są płatne po 5 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane