MSP chce sprzedać G-8 do końca 2001, pomimo zmian

WIELKOPOLSKI BANK KREDYTOWY SA
27-04-2001, 16:40

Marta Karpińska

WARSZAWA (Reuters) - Ministerstwo Skarbu Państwa planuje zakończyć sprzedaż G-8, największej krajowej grupy spółek energetycznych, do końca roku, mimo wprowadzonych w czwartek zmian do warunków przetargu, powiedział wiceminister skarbu odpowiedzialny za prywatyzację sektora energetycznego.

Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów (KERM) zaktualizował w czwartek harmonogram prywatyzacji sektora elektroenergetycznego, który zakłada, że prywatyzacja spółek dystrybucji energii elektrycznej nie będzie prowadzona szybciej niż prywatyzacja firm związanych z jej wytwarzaniem.

KERM przełożył rozpoczęcie sprzedaży STOEN oraz południowo-wschodniej grupy dystrybucyjnej G-4 na 2002 rok.

Jednocześnie wprowadził zobowiązanie, że przyszły inwestor w prywatyzowanej obecnie północnej grupie G-8 złoży również oferty na zakup co najmniej jednej z czterech małych elektrowni systemowych.

"Zdajemy sobie sprawę, że zmiany te wprowadzone zostały dość późno, ale mimo to zgodnie ze zaktualizowanym harmonogramem chcemy zakończyć sprzedaż G-8 do końca tego roku" - powiedział wiceminister skarbu Marian Miłek w wywiadzie dla Reutera.

Dotychczas Polska sprzedała tylko jedną spółkę dystrybucyjną. W ubiegłym roku Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny (GZE) został kupiony przez szwedzki państwowy koncern energetyczny Vattenfall za około 60 milionów dolarów płatnych w gotówce i długoterminowych zobowiązaniach inwestycyjnych.

Zgodnie z nowym harmonogramem, który powinien być zaakceptowany przez Radę Ministrów na początku maja, rząd chce sprzedać kolejne cztery grupy spółek energetycznych dopiero w 2003 roku.

Zarówno Ministerstwo Gospodarki jak i Urząd Regulacji Energetyki (URE) obawiają się, że sprzedaż dużych spółek mogłaby zmniejszyć zainteresowanie inwestorów mniejszymi zakładami, które wymagają dofinansowania przed pełną liberalizacją rynku w 2005 roku.

Na krótkiej liście oferentów na G-8 znajdują się hiszpańskie Endessa i Iberdrola, irlandzki ESB, belgijski Electrabel i konsorcjum zawiązane przez niemieckim E.ON oraz Elektrim.

JEST O CO WALCZYĆ

Międzynarodowi gracze z sektora elektroenergetycznego są zainteresowani szczególnie polskimi spółkami energetycznych wychodząc z założenia, że w Polsce będzie rosło zużycie energii, które jest o 40 procent niższe niż średnia w Unii Europejskiej.

Jak na razie jednak tylko niemiecki E.ON otwarcie zadeklarował, że weźmie pod uwagę inwestycje w mniejsze elektrownie, jeżeli ma to zwiększenie jego szans na przejęcie kontrolującej 16 procent rynku, G-8.

Firma jest jednocześnie jednym z najbardziej efektywnych dystrybutorów energii w kraju, o 8,54-procentowym wskaźnikiem średnich strat sieciowych w ubiegłym roku, wobec 11,5 procent w 1997 roku.

WYŚCIG Z RYNKIEM

Resort skarbu stoi obecnie przed dylematem, jak uzgodnić harmonogram prywatyzacji poszczególnych podsektorów rynku elektroenergetycznego w świetle postępujących prac nad wdrożeniem rynku energii.

Polskie Sieci Energetyczne (PSE) planują w połowie roku rozpocząć pierwszy etap wprowadzania systemu opłat rekompensacyjnych, zastępując nim renegocjowane obecnie kontrakty długoterminowe na sprzedaż energii, które obecnie obejmują prawie trzy czwarte obrotu energią w kraju.

Kontrakty długoterminowe te służą elektrowniom jako gwarancje dla kredytów branych na modernizację.

"Nikt tak naprawdę nie wie jak wpłynie na wartość spółek wytwórczych renegocjacja kontraktów dlugoterminowych i wprowadzenie tego systemu" - powiedział Miłek, który kieruje prywatyzacją sektora od kwietnia.

"W procesie prywatyzacji, ale także a może przede wszystkim uruchamiania mechanizmów rynkowych powinno istnieć przynajmniej jedno ogniwo stabilne, gdzie będą generowane środki na opłaty kompensacyjne, czyli dystrybucja" - dodał Miłek.

Według zaktualizowanego przez KERM harmonogramu resort skarbu ma sprzedać w tym roku pakiety w wysokości 45 procent w czterech elektrociepłowniach i dwóch elektrowniach systemowych, włączając ostatnio sprzedany pakiet Elektrowni Rybnik.

Sprzedaż kolejnych elektrociepłowni i elektrowni, w tym największego i najtańszego producenta energii, opalanej węglem brunatnym Elektrowni Bełchatów, planowana jest na następny rok.

((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIELKOPOLSKI BANK KREDYTOWY SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / MSP chce sprzedać G-8 do końca 2001, pomimo zmian