Wiceminister skarbu Ireneusz Dąbrowski pojechał we wtorek do strajkujących pracowników Inowrocławskich Kopalni Soli Solino - poinformował PAP rzecznik prasowy MSP Paweł Kozyra.
"Dzisiaj do spółki pojechał minister Ireneusz Dąbrowski w celu dokładnego zapoznania się z problemami" - powiedział Kozyra. Dodał, że zamiarem Dąbrowskiego jest również próba nawiązania rokowań.
Pracownicy kopalni prowadzą od dwóch tygodni protest głodowy. Załoga nie zgadza się na sprzedaż jednego z wydziałów kopalni.
Ponad 70 proc. akcji IKS Solino należy do PKN Orlen, ale pracownicy inowrocławskiej spółki uważają, że decydujący głos w sprawie przyszłości zakładu ma MSP. Głodówka miała trwać do przyjazdu ministra skarbu bądź jego przedstawiciela.
"Ministerstwo podjęło interwencję poprzez rozmowę z zarządem PKN Orlen. Skutkiem tych działań była wizyta p. prezesa Krzysztofa Szwedowskiego kilka dni temu w spółce i rozpoczęcie rozmów z pracownikami" - poinformował Kozyra, przypominając, że Skarb Państwa jest akcjonariuszem mniejszościowym kopalni "Solino".
W poniedziałek, z powodu wycieńczenia, trafił do szpitala dwunasty uczestnik głodówki. Dziewięć innych osób nadal protestowało w pomieszczeniach portierni Solino.
Przyczyną protestu są plany sprzedaży wydziału pakowania soli, tzw. starej warzelni, Zakładom Sodowym w Janikowie (woj. kujawsko- pomorskie), należącym do Ciech SA. Pracownicy obawiają się, że transakcja doprowadzi do zwolnienia 130-160 członków załogi, czyli blisko połowy wszystkich pracowników IKS.
IKS Solino są największym w kraju producentem solanki. Spółka zajmuje się również przetwórstwem soli oraz prowadzi działalność usługowo-handlową w branży górniczej i administruje podziemnymi zbiornikami paliw, przede wszystkim ropy naftowej i gazu.
Działające od 1994 r. w formie spółki akcyjnej IKS Solino tworzą obecnie trzy zakłady: Kopalnia Soli oraz Podziemny Magazyn Ropy i Paliw "Góra" w Górze k. Inowrocławia; Kopalnia Soli "Mogilno" w Przyjmie k. Mogilna oraz Wydział Przeróbki i Konfekcjonowania Soli w Inowrocławiu.
(PAP)



