Mundial? Do pubu!

DI
opublikowano: 06-07-2010, 00:00

Restauratorzy mogą zacierać ręce. Coraz więcej kibiców ogląda mecze poza domem. A już za dwa lata Euro 2012...

Restauratorzy mogą zacierać ręce. Coraz więcej kibiców ogląda mecze poza domem. A już za dwa lata Euro 2012...

Gdy w trakcie piłkarskich mistrzostw Europy 2004 r. firma ARC Rynek i Opinia badała przyzwyczajenia kibiców, okazało się, że zaledwie co dwudziesty z nich ogląda turniejowe mecze poza domem. Po sześciu latach badacze postanowili jeszcze raz sprawdzić zachowania fanów futbolu. Okazuje się, że rośnie grono tych, którzy trzymają kciuki przy kawiarnianym stoliku. Z internetowego epanelu, przeprowadzonego na grupie prawie 600 respondentów, wynika, że już co jedenasty kibicuje w pubie.

— Widać już trend. Zachowania naszych kibiców zaczynają się upodabniać do zachodnich. A gdyby jeszcze nasi piłkarze odnosili więcej sukcesów, więcej osób chciałoby je celebrować poza domem — mówi Adam Czarnecki, wiceprezes ARC Rynek i Opinia.

Kibice mają jeszcze węża w kieszeni.

— Oglądanie poza domem wiąże się z dodatkowymi kosztami, podczas gdy aż 41 proc. kibiców planuje wydać w czasie mistrzostw mniej niż 100 zł na przekąski, alkohol czy gadżety — dodaje Michał Kuś, kierownik zespołu badawczego w ARC Rynek i Opinia.

— Euro 2012 odbywa się m.in. w Polsce, zagra na nim nasza reprezentacja, będą większe emocje. Wówczas nasze wskaźniki skoczą w górę — przewiduje Adam Czarnecki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy