mWIG40 powinien nadal bić rekordy

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 10-02-2011, 00:00

Analitycy uważają, że indeksowi mogą pomóc Eurocash, Impexmetal, MCI, Kernel, Kęty, Orbis, Stalprodukt i Synthos.

Trwa hossa indeksu średnich spółek, bo ten rok będzie należał do nich. Na razie mWIG40 zmaga się z pokonaniem 2900 pkt, ale to tylko korekta

Analitycy uważają, że indeksowi mogą pomóc Eurocash, Impexmetal, MCI, Kernel, Kęty, Orbis, Stalprodukt i Synthos.

Początek roku należy do średnich spółek. Giełdowy indeks mWIG40 przesuwa szczyt hossy coraz wyżej. Bardzo dobrze zachowują się spółki, które mają największą wagę w tym indeksie. Cztery spółki z pierwszej szóstki wzrosły już w tym roku o ponad 10 proc. Pozostałe indeksy giełdowe są w cieniu mWIG40.

— To zdecydowanie najsilniejszy indeks ze wszystkich indeksów głównych warszawskiego parkietu. WIG20 jest w dużym stopniu uzależniony od inwestorów zagranicznych, a wpływ na mWIG40 mają krajowi inwestorzy. To oznacza, że zagranica wycofuje się z rynków wschodzących, a nasi inwestorzy indywidualni oraz fundusze kupują mniejsze spółki — mówi Tomasz Manowiec, analityk BM BGŻ.

Trend jest jasny

Wczorajsza korekta notowań indeksu średnich spółek nie zmienia trendu.

— Indeks mWIG40 wygląda dobrze i może nadal rosnąć. Jest on uniezależniony od ruchów kapitału zagranicznego. Polscy inwestorzy znają możliwości naszych mniejszych spółek. Bicie kolejnych rekordów hossy przez mWIG40 jest pozytywnym sygnałem. Najbliższy opór znajduje się przy 3140 pkt — prognozuje Tomasz Manowiec.

Analitycy wróżą, że cały ten rok powinien być udany dla segmentu średnich i małych spółek.

— W perspektywie 2011 roku trend mWIG40 może być kontynuowany. Podobnie może być z sWIG80. Uwzględniając naturalne, techniczne korekty, mniejsze spółki powinny zacząć odrabiać zaległości do blue chipów. W tej fazie rozwoju gospodarki mniejsze spółki będą poprawiać wyniki szybciej niż duże — uważa Grzegorz Pułkotycki, dyrektor do spraw analiz DM BZ WBK.

Sztafetowe zmiany

W tym roku indeks ciągnęły mocno w górę Synthos, Kernel, Millennium i Bogdanka. Kto do nich dołączy?

— Atrakcyjnie po ostatniej przecenie wygląda Eurocash, podobnie jak MCI po spadku poniżej 8 zł. Godnymi uwagi są także Millennium i Kernel. W przypadku pierwszej spółki możemy obserwować grę pod ewentualne przejęcie, a druga może zyskiwać dzię-ki dobrym perspektywom w związku z hossą towarową — ocenia analityk BM BGŻ.

Zdaniem Grzegorza Pułkotyckiego, ciekawe spółki to Kęty oraz Impexmetal. Siła pierwszej ze spółek polega na dużej dywersyfikacji przychodów.

— Przedstawione prognozy Kęt na ten rok można uznać za konserwatywne. Nie zdziwię się, jeśli zostaną podniesione. Impexmetalowi sprzyja wzrost cen metali, co powinno przełożyć się na wyższe przychody oraz zyski — podkreśla analityk DM BZ WBK.

Nie skreślać Synthosu

Grzegorz Pułkotycki nadal wierzy w Synthos, choć spółka już bardzo mocno zdrożała i była inwestycyjnym przebojem ubiegłego roku. Wymieniając ciekawe spółki z indeksu mWIG40, zwrócił uwagę także na te, które korzystają z ożywienia gospodarczego.

— Mam tu na myśli Millennium i Orbis. Inwestorzy próbują także grać na odwrócenie tendencji, obstawiając mocno przecenione firmy. Tak może być w przypadku Stalproduktu. Jeżeli negatywne tendencje z marżami spółki zostaną zatrzymane i potwierdzą to kolejne kwartały, to te akcje mogą wrócić do łask — dodaje Grzegorz Pułkotycki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane