Na giełdach w Azji trwa szał zakupów

Administrator
04-01-2002, 08:33

Popyt na azjatyckich giełdach nie słabnie. W piątek z urlopów powrócili inwestorzy w Tokio i rozpoczęli odrabianie strat do światowych indeksów. Zwyżka Nikkei byłaby jeszcze pokaźniejsza, ale sesję skrócono o połowę. Na całym kontynencie kupowano akcje spółek high-tech, bo optymistyczne sygnały płyną z amerykańskiego Nasdaq.

Popyt na azjatyckich giełdach nie słabnie. W piątek z urlopów powrócili inwestorzy w Tokio i rozpoczęli odrabianie strat do światowych indeksów. Zwyżka Nikkei byłaby jeszcze pokaźniejsza, ale sesję skrócono o połowę.

Na całym kontynencie kupowano akcje spółek high-tech, bo optymistyczne sygnały płyną z amerykańskiego Nasdaq. W Tokio Advantest, działający w branży półprzewodników, zyskał ponad 10 proc. Coraz słabszy jen poprawia także notowania eksporterów. Kurs Sony skoczył o 7 proc., a Toshiby nawet o 12 proc. Dużo słabsze były w piątek banki.

Sektor finansowy wyróżniał się za to siłą na giełdzie w Seulu. Tamtejszy wskaźniki Kospi zyskał już siódmy dzień z rzędu. Na zwyżkę cen bankowych akcji wpływają dobre wyniki i rozmowy o konsolidacji w sektorze. Nadal rośnie wycena Samsung Electronics i Hynix Semiconductor, czołowych producentów pamięci komputerowej.

W Hongkongu popyt skoncentrował się na telekomach: China Mobile i China Unicom. Sporo zyskali także udziałowcy holdingu finansowego HSBC. Bankowi nie zagraża kryzys w Argentynie, bo cała Ameryka Łacińska odpowiada zaledwie za 3 proc. zysku brutto spółki.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Administrator

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Na giełdach w Azji trwa szał zakupów