Na giełdach w USA panują mieszane nastroje

opublikowano: 2003-04-04 18:33

Na Wall Street dominują mieszane nastroje. Choć amerykańskie oddziały zajęły lotnisko w Bagdadzie, a część weszła na przedmieścia, rośnie obawa, że irackie władze mogą w desperacji zdecydować się na użycie broni chemicznej. Wzmogła ją zapowiedź ‘użycia niekonwencjonalnych środków’ przeciwko siłom koalicji, przekazana przez ministra informacji Iraku.

Amerykańscy inwestorzy nie mają powodów do optymizmu także z powodu kolejnych złych danych makro. W piątek poinformowano, że w marcu liczba miejsc pracy spadła aż o 108 tys., trzykrotnie więcej niż oczekiwali analitycy. Niedawno poinformowano także o spadku aktywności sektora wytwórczego oraz dwukrotnie większym niż prognozowano spadku zamówień fabrycznych.

Najmocniej przecenionym blue chipem notowanym na NYSE jest Altria Group, do której należy Philip Morris. Sąd w Illinois odrzucił wniosek największego na świecie producenta papierosów. Oznacza to, że będzie on musiał wpłacić do 21 kwietnia 12 mld USD, aby złożyć apelację w sprawie przegranego procesu, w którym zasądzono od niego 10,1 mld USD odszkodowania.

Spada cena papierów koncernu aluminiowego Alcoa, który w piątek jako pierwszy wśród spółek z indeksu Dow Jones poda swoje kwartalne wyniki.

Tanieją papiery International Paper, największego amerykańskiego producenta powiatu. Powodem jest zapowiedź 50 proc. spadku kwartalnych zysków fińskiego UPM-Kymmene, największego na świecie producenta papieru na którym drukowane są magazyny.

Na rynku spółek technologicznych spada cena Peoplesoft. Producent oprogramowania dla biznesu ostrzegł, że w pierwszym kwartale jego zyski I przychody będą niższe niż oczekiwali analitycy. Powodem jest spadek popytu na software w związku z wojną w Iraku. Wyraźnie spadają także kursy Microsoftu i Oracle.

MD