Na giełdzie PKN i Elektrim wywołały lekki spadek

opublikowano: 2001-05-02 18:02

WARSZAWA (Reuters) - W środę indeksy na warszawskiej giełdzie lekko zniżkowały, po tym jak wzrosty na otwarciu na Wall Street nie zdołały zneutralizować zniżkek polskich blue-chipów, takich jak PKN czy też Elektrim, uważają maklerzy.

Według nich podczas trwającego "długiego weekendu" indeksy będą się wahać w ograniczonym zakresie, a inwestorzy w większości zignorują lepsze od spodziewanych dane na temat deficytu obrotów bieżących w marcu.

W środę Narodowy Bank Polski (NBP) podał, że deficyt obrotów bieżących wyniósł w marcu 742 miliony dolarów wobec 461 milionów w lutym, a w okresie od stycznia do marca wyniósł 2,159 miliarda dolarów.

Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się deficytu na poziomie 780 milionów dolarów.

"Deficyt obrotów bieżących nie powinien mieć większego wpływu na giełdę, szczególnie w przypadku gdy ponad połowa zarządzających będzie w piątek miała wolne, a zagraniczni inwestorzy pozostaną bierni" - powiedział jeden z warszawskich maklerów.

W środę WIG 20 stracił 0,2 procent i spadł do 1.438,1 punktu. Był to trzeci w kolei spadek tego indeksu. Obroty lekko wzrosły do 211 złotych.

Elektrim zniżkował z powodu obniżenia do B3 przez agencję ratingową Moody's kredytowego ratingu spółki. Stało się to po informacji Elektrimu, że spółka nie uzyska 180 milionów dolarów ze sprzedaży firm telefonii stacjonarnej. Ich udziały miał kupić Deutsche Telekom.

Akcje Elektrimu w ciągu ostatnich siedmiu sesji straciły 20 procent i są obecnie na poziomie już tylko 2,7 procent powyżej swego najniższego poziomu, który osiągnął w marcu.

PKN stracił 1,9 procent i spadł do 18,25 złotego, po tym jak w poniedziałek spółka podała, iż w pierwszym kwartale miała 15,7 miliona złotych straty netto. W analogicznym okresie roku 2000 PKN miał 131,7 miliona złotych zysku. ((Christopher Borowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))