Na MBA króluje angielski

Rafał Fabisiak
09-09-2011, 00:00

W Polsce programy MBA najczęściej prowadzi się po polsku, angielsku lub w obu tych językach.

Uczlenie zamykają niektóre programy w obcych językach

W Polsce programy MBA najczęściej prowadzi się po polsku, angielsku lub w obu tych językach.

Coraz mniejszy wybór mają chętni na studia w języku francuskim czy niemieckim. Ale też chętnych na to z roku na rok ubywa.

Mniej chętnych

W Akademii Leona Koźmińskiego (ALK) do 2006 r. można było studiować MBA po niemiecku. Jak mówi Małgorzata Oświata z Centrum Kształcenia Podyplomowego ALK, problemem było znalezienie kadry. Udało się ją skompletować, ale po czterech latach uczelnia zamknęła program. Podczas pierwszej rekrutacji w 2002 było na niego 44 chętnych, w 2003 r. — 36, w 2004 i 2005 po 21 osób, a w 2006 już tylko 16 osób.

— Słuchacze wolą studiować po angielsku, bo to bardziej międzynarodowy język. Można powiedzieć, że rynek MBA w innych językach zagranicznych się wyczerpał — uważa Małgorzata Oświata.

Podobny los spotkał polsko-francuskie studia podyplomowe MBA — IZMA w SGGW, które funkcjonowały w latach 1994-2007. Jak mówi Krzysztof Szwejk, rzecznik prasowy SGGW, skończyło je około 500 osób. Do ich zamknięcia doprowadziło przede wszystkim malejące zainteresowanie i zakończenia stałej współpracy przez francuskiego partnera.

Niektóre działają

Jeśli ktoś jednak ktoś chce studiować MBA w innym niż angielski języku, wciąż może znaleźć takie propozycje. Na przykład polsko-niemiecki program, uruchomiony w 1995 r. oferuje do dzisiaj Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu.

— Trwa jego 15. edycja. Nie będziemy go zamykali, ale szukamy nowego partnera. Niestety, dla Niemców Europa Środkowo Wschodnia przestała być już priorytetem, stąd problemy ze znalezieniem odpowiednich uczelni niemieckich do współpracy. Dzięki naszemu położeniu geopolitycznemu i pewnemu powiązaniu gospodarek Polski i Niemiec udało nam się organizować kolejne edycje. Ale nie oszukujmy się — językiem biznesowym jest angielski. Na studia po niemiecku decydują się pracownicy firm niemieckich lub współpracujący z niemieckimi przedsiębiorstwami, a niekiedy Polacy pracujący w Niemczech, którzy wybierają edukację w Polsce, bo jest tańsza — tłumaczy Paweł Dobski, kierownik polsko-niemieckiego programu MBA UE w Poznaniu.

Polsko-francuski program z zarządzania typu MBA Uniwersytetu Łódzkiego (UŁ) działa nieprzerwanie od 1993 r. To studia podyplomowe prowadzone we współpracy z francuskim Uniwersytetem Jean Moulin Lyon III. W roku akademickim 2008/2009 wybrało go 41 osób, w 2009/2010 — 33, a w 2010/2011 — 35. Jak mówi Grażyna Karbowska z Ośrodka Badań i Studiów Francuskich UŁ, poza Polakami słuchaczami są obcokrajowcy pracujący w Polsce i Francuzi (często polskiego pochodzenia), którzy przyjeżdżają do nas na studia. Na ogół są to osoby po studiach humanistycznych, które zaczynają karierę zawodową lub już pracują we francuskich firmach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Na MBA króluje angielski