Na rodzimą giełdę wraca zainteresowanie akcjami IT

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 2000-05-31 00:00

Na rodzimą giełdę wraca zainteresowanie akcjami IT

Wydaje się, że całe zamieszanie polityczne, które zakończyć się może rozpadem koalicji, ma niewielki wpływ na zachowanie inwestorów. Mimo odwołania w poniedziałek ministrów UW z rządu, od początku tygodnia WIG wzrósł prawie o 3,7 proc. Z tego tylko podczas wczorajszej sesji — o 3,4 proc. Wynikać z tego może, że albo inwestorów nie interesuje polityka, albo też są oni już zniecierpliwieni sprawowaniem władzy przez obecną koalicję, sądzą zatem, że zmiany w tym zakresie mogą wyjść tylko na dobre. Wycofana wczoraj kandydatura Bogusława Grabowskiego na premiera oznaczać może, że strony nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji o rozstaniu. Wydaje się jednak, że im dłużej będą trwały targi polityczne, tym silniejszy wpływ mogą mieć one na rynek.

NA RAZIE polityka nie ma zbytniego wpływu na kształtowanie kursów na giełdzie. Po wtorkowym wzroście WIG ponownie wzbił się ponad poziom 19 tys. punktów. Na trwałe odwrócenie trendu spadkowego przyjdzie prawdopodobnie jeszcze trochę poczekać. Poważniejszy opór może się już pojawić na poziomie 19,4 tys. punktów.

JUŻ w czasie notowań ciągłych widać było, że optymizm inwestorów nie ma zbyt silnych podstaw. Mimo początkowego wzrostu, po dwóch godzinach od rozpoczęcia sesji indeks WIG 20 stracił do fixingu ponad 1 proc. W dalszej części notowań odrobił jednak tę stratę. Inwestorzy czekali przede wszystkim na otwarcie giełd w Stanach Zjednoczonych. W związku z poniedziałkowym świętem nie handlowano w tym dniu ani na NYSE, ani na Nasdaq.

WE WTOREK otworzyły się one na szczęście na „plusie”. Przy czym w przypadku Nasdaq Composite, indeks ten zyskał na otwarciu ponad 3 proc., co ma szczególne znaczenie dla struktury wzrostów na polskiej giełdzie.

WCZORAJSZA sesja na GPW po raz kolejny pokazała, że poza IT nie ma praktycznie sektora, który mógłby pociągnąć rynek do „góry”. W samych tylko notowaniach jednolitych utworzony specjalnie dla spółek innowacyjnych technologii indeks TechWIG wzrósł o 8 proc. WIG TeleInfo o 7,3 proc. To praktycznie przesądziło o skali wczorajszych wzrostów. Osłabły już jednak emocje na walorach Elektrimu i Optimusa — bohaterach poniedziałkowej sesji. W wyniku plotek, że ten pierwszy może zostać inwestorem w nowosądeckiej firmie, akcje obu spółek wzrosły w poniedziałek po ponad 16 proc. To praktycznie zdecydowało o ich wycenach podczas wtorkowego fixingu. W trakcie notowań ciągłych ich wzrosty były już raczej symboliczne.