Na rynkach akcji umiarkowane wzrosty

Marek Druś
opublikowano: 2007-10-05 00:00

Europejskie giełdy zaczęły czwartkowe sesje spadkami, ale dość szybko indeksy zaczęły marsz w górę. Ani decyzja ECB o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie, ani dane z amerykańskiego rynku pracy nie zdołały istotnie wpłynąć na stan nastrojów. Przewagę miał popyt, rosła wartość większości z 18 indeksów branżowych. Najmocniej szedł w górę wskaźnik sektora bankowego. W tym tygodniu zyskał już prawie 6 proc. — najmocniej od marca. W czwartek rosły kursy BNP Paribas i Royal Bank of Scotland Group. Mocno podrożał Northern Rock, dotknięty kryzysem kryzysów hipotecznych brytyjski bank, który — według prasy — ma szansę zyskać wkrótce inwestora i dofinansowanie.

Sesje w USA rozpoczęły się wzrostem indeksów. Wzrost liczby nowych bezrobotnych poprawił nastroje inwestorów liczących na kolejne cięcie stóp przez FOMC . Rynek czekał także na publikację zamówień fabrycznych, które prawdopodobnie spadły najmocniej od siedmiu miesięcy. Taniały akcje sieci hoteli Mariott International, której wynik kwartalny rozczarował.

Marek Druś