W środę ponownie wzrosły obawy o kondycję światowego sektora finansowego. Sprawcą zamieszania był Barclays, trzeci pod względem wielkości brytyjski bank. Jego zyski w I kw. mocno spadły, m.in. na skutek sięgających kwoty 3,3 mld USD odpisów na straty w segmencie kredytowym.
Pozbywano się też papierów KBC Group, wicelidera belgijskiego sektora usług finansowych. Jego profity obniżyły się o 44 proc. (do 554 mln EUR). To znacznie więcej, niż się spodziewano.
Również na notowaniach RWE, niemieckiego potentata branży użyteczności publicznej, zaciążył raport kwartalny. Firma nie sprostała oczekiwaniom rynkowym. W jej zyski uderzyły wysokie ceny surowców energetycznych, szczególnie gazu ziemnego. 20-procentowy spadek wyniku netto w I kw. doprowadził natomiast do spadku kurs TF1, francuskiego nadawcy telewizyjnego. Firma zapowiedziała przy tym 3-procentowy spadek przychodów w ujęciu całorocznym.
Tadeusz Stasiuk