Na walkę z suszą potrzeba ponad 11 mld zł

Resort infrastruktury przygotował plan walki z suszą. Szykuje gigantyczne inwestycje, ale na razie nie wszystkie mają zapewnione finansowanie.

Woda w wielu krajach staje się towarem deficytowym. Coraz częściej występują długotrwałe okresy suszy. Resort infrastruktury szacuje, że w Polsce zagrożone nią jest około 60 proc. obszarów kraju. Łagodzenie jej skutków słono kosztuje budżet państwa. W 2015 r. pomoc dla rolników mająca łagodzić negatywne skutki klęski wynikającej z suszy sięgała 0,5 mld zł. Pod koniec dekady jej wartość wzrosła do 2,3 mld zł rocznie.

Potrzeby finansowe

W myśl zasady, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, Ministerstwo Infrastruktury (MI) przedstawiło projekt rozporządzenia, mający na celu wdrożenie Planu przeciwdziałania skutkom suszy. W trzech załącznikach określa on listę inwestycji w budowę obiektów retencyjnych, remont jazów itp. W sumie ich wartość przekracza w bieżącej dekadzie 11 mld zł.

„Źródłem finansowania zadań inwestycyjnych określonych planem będą: budżet państwa, budżety jednostek samorządu terytorialnego oraz środki pochodzące z budżetu UE (m.in. z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko) oraz ewentualnie środki z pożyczek i kredytów lub innych form wsparcia realizacji inwestycji i działań, udzielonych przez Europejski Bank Inwestycyjny i Bank Światowy” – napisano w ocenie skutków regulacji, opracowanej przez MI.

Woda do picia
Woda do picia
W planie przeciwdziałania skutkom suszy, w razie niedoborów wody, resort infrastruktury za priorytetowe uznaje zbiorowe zaopatrzenie w nią mieszkańców.

Na razie jednak tylko część z nich ma zabezpieczone pieniądze na realizację. W pierwszym załączniku przewidziano wykonanie w tej dekadzie 79 zadań przeciwdziałających suszy wartości niespełna 9 mld zł. Resort infrastruktury zastrzega jednak, że na razie jedynie 20 z nich ma zabezpieczone fundusze. Z oceny skutków regulacji wynika, że brakujące finansowanie dla tej puli zadań przekracza 38 proc.

W drugim załączniku zapisano 333 inwestycje w zwiększenie retencji na obszarach wiejskich. Mają być wykonane do końca 2023 r. i pochłoną 137,4 mln zł. Będą sfinansowanie przez Wody Polskie.

W trzecim załączniku znalazły się 182 zadania wycenione na 2,2 mld zł. Zostały zgłoszone w trakcie konsultacji społecznych rządowego planu. MI zastrzega jednak, że nie dla wszystkich określono szacunkową wartość. Nie podaje też źródeł finansowania dla projektów z tej listy.

Oszczędzanie wody

Tadeusz Rzepecki, przewodniczący rady Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie, ma nadzieję, że uda się znaleźć pieniądze i wykonać inwestycje przeciwdziałające suszy.

- Kończą się już bowiem sposoby pozwalające na zwiększenie oszczędzania wody. Mimo że sieć wodociągów mamy niemal dwa razy większą niż w latach 80. ubiegłego wieku, zużywamy około 40 proc. wody którą wówczas wykorzystywaliśmy. Produkowane obecnie pralki pobierają trzykrotnie mniej wody niż ówczesne. Rosnące opłaty motywują firmy przemysłowe do inwestycji w oszczędzanie wody w procesach produkcyjnych, jej ponowne użycie itp. – wylicza Tadeusz Rzepecki.

Ograniczenie zużycia wody powoduje jednak zagęszczenie ścieków, których oczyszczanie może stać się coraz trudniejsze i bardziej kosztowne. Dlatego oprócz oszczędności wody, konieczne jest także jej retencjonowanie i zatrzymanie w środowisku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane