Po 90 minutach sesji S&P500 i Nasdaq Composite oddały cała wcześniejszą zdobycz punktową i notowały minimalne straty, które nie przekraczały 0,1 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 0,3 proc. Pogorszeniu nastrojów na rynkach akcji towarzyszyła poprawa notowań obligacji USA. Rentowność 10-letnich rosła o ponad 5 pkt bazowych do 4,36 proc.
Słabnięcie rynku widać było już w poniedziałek. Popyt na akcje największych spółek spowodował jednak, że S&P500 i Nasdaq Composite poprawiły na zamknięciu rekordy z ubiegłego tygodnia, choć minimalnie. We wtorek tanieją również spółki o największej kapitalizacji. Indeks technologicznych blue chipów ze „wspaniałej siódemki”, który dzień wcześniej osiągnął rekordową wartość, spadał po 90 minutach sesji o 0,3 proc. Najmocniej w tej grupie taniała Tesla (-1,1 proc.), najbardziej drożejąca dzień wcześniej.
Podaż przeważa w 6 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej tanieją spółki przemysłowe (-1,0 proc.), dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,65 proc.) i materiałowe (-0,6 proc.). Najlepiej notowane są spółki nieruchomości, użyteczności publicznej (po 1,0 proc.) i dóbr codziennego użytku (0,7 proc.).
Wyniki kwartalne i towarzyszące im prognozy najmocniej wpływają na notowania. W Średniej Przemysłowej Dow Jones najmocniej spadają kursy UnitedHealth Group (-5,1 proc.) i Merck & Co. (-4,1 proc.). Spółka ubezpieczeń zdrowotnych pokazała mieszane wyniki kwartalne, ale najmocniej rozczarowała zapowiadając dużo niższy niż oczekiwano skorygowany zysk na akcję w tym roku. Merck & Co. wprawdzie osiągnął wyższy skorygowany zysk kwartalny niż oczekiwano, ale sprzedaż, szczególnie jednego z topowych leków nie osiągnęła spodziewanej wielkości.
