Indeks S&P 500 dopadła stagnacja po tym jak w piątek wspiął się na nowy rekordowy poziom. Ruda żelaza, cynk i miedź drożały po publikacji danych z chińskiej gospodarki, która w drugim kwartale rosła mocniej od prognoz. Dolar ustabilizował się po pięciu dniach spadków. Spadły natomiast rentowności obligacji skarbowych.

Nowe rekordy na Wall Street zdaniem analityków świadczą o tym, że apetyt inwestorów na ryzyko w dalszym ciągu jest duży. Sporządzany przez Citogroup Risk Aversion Macro Index, mierzący awersję do ryzyka monitorując wiele klas aktywów, znalazł się na najniższym poziomie od trzech lat i poziomie sprzed kryzysu finansowego z 2008 r.
Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average zakończył dzień spadkiem o 0,04 proc., Standard & Poor's 500 tracił 0,01 proc., a Nasdaq zwyżkował o 0,03 proc.