Na Wschodzie bez zmian

Transport drogowy: Rosja ogłosiła, że znowu zacznie akceptować karnety TIR. Polacy uważają, że to tylko obietnice i w dodatku ich nie dotyczą

Zaczęło się w połowie 2013 r., gdy rosyjska służba celna zablokowała działanie systemu TIR, uzasadniając to długami wobec niej Stowarzyszenia Międzynarodowych Przewoźników Rosji ASMAP. Nie potwierdzała tego Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego IRU, która zarządza systemem TIR z upoważnienia ONZ. Ale szefowie rosyjskiej służby celnej uznają ASMAP za niewiarygodne. Ogłoszono więc konkurs na wyłonienie nowego stowarzyszenia zarządzającego systemem TIR w Rosji.

Groźby i prośby

Wobec bierności rosyjskiego rządu w sprawie unormowania sytuacji, mówiło się nawet o wykluczeniu tego kraju z systemu TIR. IRU wezwała prezydenta Władimira Putina do zakończenia naruszeń prawa międzynarodowego. Ostrzegała, że może wycofać gwarancje TIR w Rosji i dla rosyjskich przewoźników. Rosja pozostawała jednak głucha na wielokrotne wezwania IRU i ONZ.

I nagle w ubiegłym tygodniu ASMAP ogłosiło, że Federalna Służba Celna Rosji (FTS) udostępniła wstępną i nieoficjalną jeszcze listę punktów granicznych, w których można korzystać z procedury TIR. Wydawanie karnetów TIR miało się w nich odbywać od połowy czerwca 2015 r. Przewoźnicy twierdzą jednak, że na przejściach granicznych (m.in. na granicy rosyjsko-łotewskiej) celnicy nie honorują karnetów TIR, tłumacząc to brakiem oficjalnegodokumentu w tej sprawie od FTS.

Dziennikarz portalu Cargonews.lt zadzwonił więc do Północno-Zachodniego Zarządu Celnego FTS. Z jego relacji zamieszczonej na tym portalu wynika, że rzeczywiście jest taka decyzja i wstępna lista granicznych urzędów celnych, gdzie procedura TIR ma być wznowiona. Ale, żeby decyzja FTS weszła w życie, musi ją zatwierdzić Ministerstwo Sprawiedliwości.

Rozmówca dziennikarza powołuje się ma swoje doświadczenie i stwierdza, że — jego zdaniem — postanowienie FTS wejdzie w życie nie wcześniej niż za dwa miesiące. Dodaje, że kontrole samochodów ciężarowych celnicy starają się prowadzić jak najszybciej, na ile pozwalają im teraz obowiązujące przepisy, ale wznowienie działania systemu TIR należy zaczekać.

Bez zmian

Brak zmian potwierdzają polscy przewoźnicy.

— W zasadzie nic się nie zmieniło od 2013 r., kiedy Rosjanie wprowadzili poważne ograniczenia, łamiąc Konwencję TIR, której są uczestnikiem. Tamtejsze służby celne nadal wymagają dodatkowych kosztownych gwarancji, chociaż kierowcy mają karnety TIR, które są dokumentem celnym i gwarancyjnym. Bez dodatkowych opłat na podstawie karnetu TIR można wjechać do Rosji tylko od strony Białorusi i to tylko, gdy towar będzie odprawiony w jednym urzędzie celnym w Rosji — mówi Anna Wrona ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce. Co więcej zapowiedź otwarcia 34 granicznych urzędów celnych dla przewozów do Rosji nic nie zmieni w sytuacji polskich przewoźników. Nie są to bowiem przejścia na kierunkach wykorzystywanych przy naszych przewozach.

— Kiedy będzie lepiej? To jest pytanie, na które nikt nie potrafi odpowiedzieć — dodaje Anna Wrona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Na Wschodzie bez zmian