Nadchodzą chude lata

Grzegorz Zięba
opublikowano: 2004-04-22 00:00

To będzie ostatni tak dobry rok — przewiduje Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego. Powód: akcyza.

Piwowarzy jeszcze mogą zacierać ręce z zadowolenia. Według danych Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego, w pierwszym kwartale wielkość sprzedaży wyniosła ponad 5 mln hektolitrów i była o 6,15 proc. wyższa od zanotowanej w analogicznym okresie ubiegłego roku. Nico Nusmeier, prezes ZPPP oraz prezes zarządu Browarów Żywiec, przekonuje jednak, że będzie to pewnie ostatni rok takiego wzrostu, ponieważ Ministerstwo Finansów (MF) nie zdecydowało się na obniżenie akcyzy, która jest wyższa niż w krajach sąsiednich. Przystąpienie Polski do Unii może więc spowodować znaczny import piwa ze Słowacji, Czech i Niemiec.

— Butelka ich piwa będzie tańsza o 25-30 groszy — twierdzi Nico Nusmeier.

Przedstawiciele branży piwowarskiej przyznają, że MF zgodziło się na zmniejszenie o 25 proc. akcyzy dla małych i średnich browarów. To one są najbardziej zagrożone konkurencją z krajów Unii Europejskiej, szczególnie że większość z nich jest rozmieszczona blisko południowej i zachodniej granicy. Ale czy ruch ze strony MF wystarczy?

— Obniżka tej wielkości akcyzy również nie wyrówna szans tych browarów. Według naszych obliczeń, musiałaby ona wynieść przynajmniej 50 proc. — podkreśla Nico Nusmeier.