Nadchodzi biurowa rewolucja

  • Marta Sieliwierstow
05-06-2016, 22:00

Stereotypy o ciągnących się po horyzont open space’ach czy codziennej porannej walce o biurka są wciąż żywe wśród pracowników

Od kilku lat obserwujemy intensywne zmiany na rynku biurowym, również w sposobie aranżacji biur. Jednocześnie jesteśmy w trakcie jednej z największych zmian na rynku pracy, która wiąże się z coraz młodszymi pracownikami i wszechobecną technologią.

BIURA PRZYSZŁOŚCI:
Zobacz więcej

BIURA PRZYSZŁOŚCI:

Coraz więcej firm decyduje się na bardziej swobodną atmosferę pracy. Zamiast zamkniętych gabinetów stawiają na otwarte przestrzenie, strefy do relaksu i zabawy, gdzie pracownicy mogą się integrować i w mniej formalnym otoczeniu rozwiązywać problemy. Szymon Polański

Czas przemian

W czasie, kiedy w Polsce powstawały pierwsze nowoczesne biurowce, królowały w nich biura podzielone na małe gabinety i kilkuosobowe pokoje. Później nastała moda na tzw. open space’y, które skutecznie wypierały te pierwsze. Od niedawna alternatywą dla tych dwóch dobrze już znanych i zakorzenionych w naszej kulturze modeli powoli stają się biura elastyczne. Ich idea polega na tym, że pracownicy nie mają na stałe przypisanych miejsc, a rzeczy osobiste trzymane są w zamkniętych szafkach z dala od biurek.

Średnio na pięciu pracowników przypadają trzy-cztery biurka. Choć brzmi groźnie, to jak przekonują osoby pracujące w takich miejscach, wcale tak nie jest. W takich biurach tworzone są miejsca do odpoczynku, pokoje cichej pracy, różnej wielkości sale konferencyjne i sale do spotkań wewnętrznych, a także miejsca do rozrywki — z piłkarzykami, grami telewizyjnymi czy innymi atrakcjami.

— Biuro, które zna każdy z nas, przechodzi do przeszłości. Miejsca, gdzie ludzie mogą razem pracować, dyskutować w luźnej atmosferze, wymieniać pomysły i tworzyć nowe rozwiązania, stają się koniecznością w każdej nowoczesnej firmie — przyznaje architekt Anna Baczkowska, menedżer ds. wsparcia technicznego w firmie Armstrong.

To się liczy

Biorąc pod uwagę zachodzące zmiany, agencja doradcza CBRE zapytała pięciuset pracowników biurowych z Warszawy, czego oczekują i jakie mają doświadczenia z pracą w różnych biurach. Ankietowanych podzielono na trzy grupy w zależności od długości doświadczenia zawodowego i zajmowanych stanowisk. Wszystkich zapytano, jakie cechy biura są dla nich najważniejsze, a jakie mają najmniejsze znaczenie. Jak pokazują wyniki, niezależnie od zajmowanego stanowiska wśród najistotniejszych elementów pracownicy wymieniali: możliwość kontroli otoczenia rozumianą jako regulację temperatury, klimatyzacji i wentylacji oraz dostęp do światła dziennego.

— Przy projektowaniu biur brane są pod uwagę normy dostępu do światła dziennego. Nasze badania potwierdzają, że jest to bardzo istotny czynnik dla pracowników. Trzeba pamiętać, żeby w miejscach gorzej doświetlonych projektować np. kuchnie, łazienki czy inne pomieszczenia socjalne — mówi Katarzyna Gajewska, starszy konsultant w dziale badań rynku i doradztwa CBRE.

Ponadto dla najmłodszych pracowników równie ważny, co kontrola otoczenia, był dostęp do kuchni, w której można przygotować i zjeść posiłki, a dla ich starszych stażem kolegów — bliskość środków transportu publicznego. Co ciekawe, jako najmniej istotne cechy biura pracownicy wymieniali infrastrukturę dla rowerów i zieleń — czyli dwa elementy, w które ostatnio mocno inwestują niemal wszyscy deweloperzy.

— Wciąż niewielki odsetek pracowników biurowych, może 20-30 proc., korzysta z roweru jako środka komunikacji i udogodnień rowerowych. Zaskoczeniem jest niskie znaczenie zieleni, ale może w zestawieniu z takimi aspektami jak klimatyzacja czy dostęp do światła dziennego, czyli warunków wewnętrznych w budynku, to co jest na zewnątrz — przed budynkiem — przegrywa, bo to jednak w pomieszczeniach spędza się więcej czasu — analizuje Katarzyna Gajewska.

Nie taki diabeł straszny

Wielu pracowników utożsamia swoją produktywność z typem biura, w jakim pracują. Najlepiej w tym przypadku wypadają biura o układzie gabinetowym. Różnice w nastawieniu do poszczególnych biur uwidaczniają się najbardziej, jeśli zestawimy opinie osób, które już pracowały w danym typie biura, i tych, które tylko o nim słyszały. Najmniej stereotypów dotyczy biur gabinetowych, co może wynikać z tego, że są one najlepiej znane i większość osób miała okazję pracować w takim miejscu. Opinie o tzw. open space’ach nie różnią się diametralnie wśród osób pracujących w nich i tych, które nie miały takowej okazji. Choć widoczna jest większa niechęć do takich biur w tej drugiej grupie. Najbardziej zróżnicowane są opinie dotyczące biur elastycznych.

— Stereotypy, które ujawniły nasze badania, wynikają z braku doświadczenia. Ci pracownicy, którzy nie mają doświadczenia pracy w biurze elastycznym, wyobrażają sobie, że nie chcieliby pracować w takim miejscu i codziennie szukać biurka.

Zupełnie inaczej jest w przypadku osób, które już mają doświadczenia pracy w takiej przestrzeni. Dlatego też niektóre firmy, które decydują się na wprowadzenie biur elastycznych podejmują różne działania, aby przybliżyć pracownikom tę koncepcję. Boimy się tego, czego nie znamy — tłumaczy Katarzyna Gajewska. Według autorów raportu, biura przyszłości będą coraz mniej fizyczne. Firmy coraz częściej będą dawały pracownikom możliwość pracy z domu, nie będzie konieczności wiązania się z miejscem — biurem czy biurkiem. Biura będą elastyczniejsze, umożliwiając dostosowanie miejsca do wykonywanego zadania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Nadchodzi biurowa rewolucja