Niemiecka marka sportowych aut zaliczyła najlepszy I kw. w swojej historii. Sprzedaż r/r urosła o blisko jedną piątą.
W ciągu trzech pierwszym miesięcy 2023 r. Porsche dostarczyło klientom na całym świecie 80,8 tys. samochodów. To nie tylko o 18 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, to również najlepszy I kw. w historii marki.
— Jesteśmy bardzo zadowoleni z tak znakomitego wyniku. Szczególnie cieszy nas fakt, że wzrost odnotowaliśmy w każdym regionie sprzedaży — mówi Detlev von Platen, członek zarządu Porsche ds. sprzedaży i marketingu.
W Europie w I kw. Porsche sprzedało ponad 26,6 tys. samochodów (+15 proc. r/r), a na rodzimym rynku w Niemczech ponad 8,2 tys. (+19 proc.). W Chinach, na największym pojedynczym rynku zbytu Porsche na świecie, klienci odebrali 21,4 tys. samochodów (+21 proc.). Do ponad 19,6 tys. (+30 proc.) urosła sprzedaż w Ameryce Północnej, a na rynkach zamorskich i wschodzących do 13,1 tys. (+5 proc.).
Doskonałe wyniki Porsche zawdzięcza przede wszystkim swoim SUV-om. Najbardziej popularne modele to macan — sprzedano go 23,9 tys. (+30 proc.) i Cayenne — 23,4 tys. (+23 proc.). Oba odpowiadają obecnie za ponad 58 proc. sprzedaży Porsche. Rosnącą popularnością cieszy się również kultowy model 911. W I kw. klienci na świecie kupili ponad 11 tys. tych aut (+19 proc.) Porsche dostarczyło też 8,5 tys. modelu panamera (+10 proc.) i 4,8 tys. modeli z linii 718 boxster i 718 cayman (+6 proc.).
Jedynym modelem, który stracił na popularności, jest elektryczny taycan. W I kw. klienci kupili niespełna 9,2 tys. tych samochodów (-3 proc.) Porsche tłumaczy to wąskimi gardłami, które nadal występują po stronie dostawców i mają szczególnie dotkliwy wpływ na produkcję elektrycznego taycana.
Powody do zadowolenia ma również polski odział marki. W I kw. nad Wisłą zarejestrowano ponad 1 tys. nowych aut marki (+69 proc.). Podobnie jak na świecie największą popularnością cieszyły się modele macan, cayenne i 911.

