Najważniejszy jest akcjonariusz

Krzysztof Grabowski
29-06-2001, 00:00

Najważniejszy jest akcjonariusz

Raport roczny stanowić powinien kompendium wiedzy o spółce. Skoro tak, to od razu można zadać kilka podstawowych pytań: Do kogo ten raport jest kierowany? Jak trzeba go napisać, by był czytelny i by łatwo można było znaleźć potrzebne informacje? A więc — jakież to informacje są najbardziej istotne dla czytelnika? Co zrobić, by mógł łatwo dotrzeć do raportu? Na te i podobne pytania stara się znaleźć odpowiedzi zespół, którym mam zaszczyt kierować.

Wróćmy na chwilę do nazwy konkursu: „Najlepsze sprawozdanie finansowe spółki publicznej”. Właścicielami spółki publicznej są akcjonariusze. Mamy więc odpowiedź na pierwsze pytanie: raport roczny jest kierowany do akcjonariuszy. Do których? Do wszystkich, którzy aktualnie są akcjonariuszami, albo wkrótce mogą się nimi stać. Tak więc odbiorcami raportu są szeroko rozumiani inwestorzy, którym trzeba przedstawić zwięzłą i klarowną informację o spółce, a także zachęcić do inwestycji. Czyli trzeba pokazać, czym się spółka zajmuje i jakie ma szanse powodzenia. W ten sposób doszliśmy do pierwszego kryterium.

Formalnie nie ma wymogu publikowania prognoz. Co więcej, przygotowanie dobrej prognozy nie jest wcale łatwe. Jest to też zajęcie dosyć niewdzięczne, bowiem trudno przewidzieć, jak różne wydarzenia będą wpływać na sytuację spółki. Jednak — aby skutecznie prowadzić sprawy spółki — zarząd musi mieć jakąś koncepcję działania. I właśnie tę koncepcję, czyli strategię rozwoju, powinien przedstawić akcjonariuszom i potencjalnym inwestorom. Nieodłącznym elementem każdej działalności jest ryzyko. Podanie czynników ryzyka jest bezwzględnie wymagane w prospekcie emisyjnym. Uwzględnienie ryzyka uwiarygodnia prognozę, dlatego nasze pierwsze kryterium zostało określone jako „informacje o przyszłości z uwzględnieniem czynników ryzyka”.

Wykraczając nieco poza tematykę raportu rocznego trzeba wyraźnie podkreślić, że realizacja prognozy może się czasem znacznie różnić od pierwotnych przewidywań. Wtedy trzeba opracować korektę i przedstawić ją akcjonariuszom. Można poczynić pewne przygotowania już przy samej prezentacji. Często stosowanym zabiegiem jest przedstawienie ogólnych kierunków rozwoju, uzupełnionych o prognozy wariantowe — optymistyczną, pesymistyczną oraz tzw. realistyczną, czyli zakładającą w miarę „normalny” rozwój sytuacji. Wtedy czytelnik sprawozdania finansowego sam może korygować wyniki w zależności od tego, co się dzieje na rynku.

Drugim ocenianym przez nas kryterium jest „kompletność i spójność oraz jasna i logiczna forma prezentacji danych”. Pamiętajmy, że raport musi być czytelny dla odbiorcy. Zajmijmy się kolejnymi przymiotnikami, które przed chwilą wymieniłem. Kompletność — raport powinien w skondensowanej formie zawierać komplet informacji potrzebnych do oceny spółki. Spójność — poszczególne części raportu powinny być skonstruowane na podobnych zasadach. Jasna forma prezentacji danych — pamiętajmy o takich drobiazgach, jak spis treści, który znakomicie ułatwia dotarcie do potrzebnej informacji. Logiczna forma prezentacji — krótko mówiąc, forma powinna być dostosowana do treści.

Ostatnim kryterium w naszej grupie jest „zasięg i dostępność raportu”. Nawet najlepsze sprawozdanie jest bezużyteczne, jeżeli jest nieosiągalne. Szczególną uwagę zwracamy na nowoczesne metody przekazu informacji, czyli dostępność sprawozdania finansowego w Internecie. Pamiętajmy jednak, że nie wszyscy inwestorzy mają dostęp do szybkich i wydajnych łączy. Trzeba więc zwrócić uwagę, czy nasza strona internetowa nie jest przeładowana, czy łatwo można na niej dotrzeć do raportu, czy odbiorca może łatwo ściągnąć raport do swojego komputera, żeby już na spokojnie analizować go bez konieczności zajmowania łącza telefonicznego (co się wiąże ze sporymi opłatami).

Jeżeli pamiętamy, że głównym odbiorcą raportu rocznego jest akcjonariusz, dobór kryteriów ocenianych przez nasz zespół jest już chyba oczywisty.

Krzysztof Grabowski

prezes Związku Maklerów i Doradców, kierownik zespołu oceniającego wartość sprawozdania finansowego jako materiału informacyjnego i marketingowego dla akcjonariuszy i potencjalnych inwestorów

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Grabowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najważniejszy jest akcjonariusz