Chiny, druga gospodarka świata, znajduje się wysoko na liście państw pod względem potencjalnych niepokojów politycznych. Ian Bremmer wskazał m.in. na napięcie w stosunkach z Japonią oraz niepewną atmosferę dla inwestorów. Od początku światowego kryzysu finansowego w 2008 r. globalny wzrost gospodarczy był napędzany głównie przez kraje rozwijające się, w tym Chiny, Brazylię i Indie. Niektóre z nich rozwijały się nawet w tempie przekraczającym 10 proc. W 2012 r. tempo ich wzrostu wyraźnie jednak spowolniło.
Największym zagrożeniem w tym roku są Chiny
Brak stabilności politycznej na rynkach wschodzących, na czele z Chinami, będzie jednym z największych zagrożeń dla rynków w 2013 r. — uważa Ian Bremmer, szef Eurasia Group, ośrodka oceniającego ryzyko polityczne.