Największym zagrożeniem w tym roku są Chiny

opublikowano: 16-01-2013, 00:00

Brak stabilności politycznej na rynkach wschodzących, na czele z Chinami, będzie jednym z największych zagrożeń dla rynków w 2013 r. — uważa Ian Bremmer, szef Eurasia Group, ośrodka oceniającego ryzyko polityczne.

Chiny, druga gospodarka świata, znajduje się wysoko na liście państw pod względem potencjalnych niepokojów politycznych. Ian Bremmer wskazał m.in. na napięcie w stosunkach z Japonią oraz niepewną atmosferę dla inwestorów. Od początku światowego kryzysu finansowego w 2008 r. globalny wzrost gospodarczy był napędzany głównie przez kraje rozwijające się, w tym Chiny, Brazylię i Indie. Niektóre z nich rozwijały się nawet w tempie przekraczającym 10 proc. W 2012 r. tempo ich wzrostu wyraźnie jednak spowolniło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane