Mars FIZ, z Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ), szykuje swoje stocznie do walki o kontrakty morskie, a firmy budowlane do rozwoju działalności deweloperskiej. Chcąc zdobyć pieniądze na rozwój, po ponaddwuletniej restrukturyzacji, wychodzi z Sefako. Dostawcę kotłów dla energetyki, ciepłownictwa i sektora ochrony środowiska kupił na początku 2013 r. za 72,3 mln zł. Fundusz szukał dla spółki inwestora strategicznego, ale nie zdecydował się na mariaż i planuje wprowadzić Sefako na giełdę.

— Wstępnie zakładany termin debiutu to połowa przyszłego roku — mówi Piotr Słupski, prezes MS TFI, zarządzającego funduszem. Wojciech Dąbrowski, prezes PGZ, podkreśla, że dzięki restrukturyzacji, spółka jest dobrze do niego przygotowana.
— Przed wdrożeniem planu restrukturyzacyjnego Sefako ponosiło kilkunastomilionowe straty. Obecnie notuje zysk — w 2014 r. przekroczył 10 mln zł. Uratowaliśmy firmę, ochroniliśmy miejsca pracy, wprowadziliśmy Sefako na ścieżkę rozwoju. 80 proc. produktów Sefako trafia na eksport — wymienia atuty Wojciech Dąbrowski, prezes PGZ. Jeszcze w 2012 r. Sefako zanotowało prawie 15 mln zł straty netto, ale wdrożenie programu naprawczego pozwoliło odzyskać rentowność i zwiększyć sprzedaż.
— Wyniki tegoroczne potwierdzają pozytywny trend. W pierwszym półroczu grupa osiągnęła 81,6 mln zł przychodów, o 7,8 proc. więcej niż za półrocze 2014 r., oraz 10,8 mln zł EBIT, co oznacza wzrost o 13,3 proc. r/r. Znacząco obniżyło się także zadłużenie finansowe — z 55 mln zł w 2012 do 22 ml zł na koniec czerwca 2015 r. — szacuje Piotr Słupski.
Równolegle ze wzrostem na giełdę Sefako przygotowuje się do zdobycia nowych zleceń i, po ekspansji eksportowej, pozyskania kontraktów na rynku polskim. Na celowniku są przetargi dotyczące dostaw urządzeń i budowy spalarni odpadów. Spółka już dostarcza kotły do czterech z sześciu budowanych obecnie obiektów — do Krakowa, Białegostoku, Poznania i Konina. Liczy na zwycięstwa w kolejnych konkursach, dotyczących budowy 13 spalarni. Firma będzie mieć jednak silnego konkurenta, bo o rynek zabiega również świeżo zrestrukturyzowane Rafako.
Jego prezes — Agnieszka Wasilewska-Semail, mówiła niedawno w „PB”, że instytucje finansowe coraz sceptyczniej podchodzą do finansowania inwestycji w energetykę węglową, więc projekty ochrony środowiska mają być dla nich alternatywą.
Sefako także stawia na projekty środowiskowe, ale jednocześnie prowadzi prace badawczo-rozwojowe nad oszczędnymi i proekologicznymi technologiami, które może zastosować w produkcji kotłów i urządzeń dla energetyki węglowej. Wraz z Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Narodowym Centrum Badań i Rozwoju nad opracowaniem powłok odpornych na korozję i erozję powierzchni (chodzi o technologię CMT dotyczącą procesu napawania stalami odpornymi właśnie na te czynniki). Sefako bada także metodę pozwalającą na wytwarzanie powłok z nadstopów niklu na rury i ściany szczelne kotłów energetycznych oraz pracuje nad technologią spawania laserowego.