Nasza waluta ma być mocna

Kamil Zatoński
opublikowano: 2010-09-03 07:13

Analitycy przewidują, że po fali sierpniowego pesymizmu wrześniowe nastroje poprawią się. Skorzysta na tym złoty. Według mediany prognoz dwunastu specjalistów, na koniec września za euro trzeba będzie zapłacić 3,96 zł, za dolara 3,07 zł, a za franka 3,03 zł.

— Złoty umocni się dzięki poprawie nastrojów. Seria danych makro ze świata, którą poznamy w tym miesiącu, będzie lepsza niż w sierpniu. Zmniejszą się obawy o drugie dno w globalnym cyklu koniunkturalnym. To zwiększy apetyt na ryzyko i umocni ryzykowne aktywa oraz waluty rynków wschodzących, w tym złotego — uważają ekonomiści BZ WBK, liderzy rankingu "PB".

Przewidują oni spadek notowań EUR/PLN do 3,92 zł, a dolara i franka do 3 zł.

O ile w przypadku euro i dolara większość analityków jest podobnego zdania (złoty ma się umocnić wobec tych walut), to mocno podzielone są opinie co do perspektyw kursu CHF/PLN.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu"

Możesz zainteresować się również: