Nawet kwartał pod okiem inspektora

07-09-2017, 22:00

Pierwsza kontrola PIP bez sankcji cieszy się wśród pracodawców świetną opinią. Gorsze zdanie mają o bezpłatnych szkoleniach.

Ośmiu na dziesięciu przedsiębiorców jest usatysfakcjonowanych wynikami kontroli prowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy (PIP). Badanie Business Centre Club (BCC) przeprowadzone we współpracy z inspekcją pokazuje jednak, że pracodawcy mają wobec niej wiele oczekiwań. Niemal połowa respondentów (48,8 proc.) miała w ostatnim czasie kontrolę PIP.

Przedsiębiorcy zwracają uwagę na przypadki przedłużających się czynności kontrolnych, trwających ponad ustawowe 24 dni robocze — do nawet trzech miesięcy w roku kalendarzowym. Źle też oceniają fakt, że inspektorzy pojawiają się w firmach w okresach wzmożonej pracy, np. w trakcie naliczania wynagrodzeń.

Niektórzy pracodawcy twierdzą, że pokontrolne uwagi są zbyt teoretyczne, nie uwzględniają tempa pracy, pragmatyki organizacji pracy czy zasad działania programów komputerowych — i tego wyraźnie oczekują od kontrolujących. Przedsiębiorcy chcą też większej otwartości inspektorów na specyfikę branż i oczekują od nich fachowych porad. Uważają przy tym, że PIP powinna stale naciskać na ustawodawcę, aby dostosowywał przepisy do zmieniającego się świata.

W działalności prewencyjnej inspekcji pracy przedsiębiorcy najwyżej oceniają zasadę prowadzenia pierwszych kontroli bez nakładania sankcji. Niemal 42 proc. ankietowanych przyznało tej inicjatywie 5 punktów (w skali od 1 do 5). Gorzej postrzegane są porady prawne inspekcji. Nieco ponad 23 proc. respondentów oceniło je na trójkę, 21 proc. — na czwórkę, a 18,6 proc. — na piątkę.

Według przedsiębiorców przy tworzeniu jeszcze bardziej bezpiecznych warunków pracy istotne i pomocne dla nich są — lub mogłyby być — np. konkursy inspekcji dla firm promujące bezpieczne środowisko pracy, publikacje z najnowszymi orzeczeniami z zakresu prawa, konsultacje trudnych w interpretacji regulacji oraz wsparcie przy rozwiązywaniu problemów dotyczących szczególnie współpracy z zagranicą, z uwagi na brak spójności przepisów. Respondenci widzą też potrzebę wyznaczenia dla firm indywidualnych opiekunów- -inspektorów, prowadzenia kursów dla kontrolujących urzędników i stworzenia stałego programu nauki (promocji) bezpieczeństwa, począwszy od szkół ponadpodstawowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Nawet kwartał pod okiem inspektora