Netbooki idą do góry

Marcin Marciniuk
opublikowano: 2009-10-20 00:00

Nie ma co ukrywać, że atmosfera tzw. okołokryzysowa nie skłaniała w tym roku do zakupów i spadek obrotów dotknął nawet branże tak innowacyjne, jak IT. Na przykład rynek notebooków, które nie są dobrem pierwszej potrzeby, zmalał w pierwszym i drugim kwartale w stosunku do roku 2008 odpowiednio o 20 i 15 proc. Zamarł rynek korporacyjny, a z nim wydatki na infrastrukturę IT.

Cały rynek komputerów przenośnych w Polsce skurczy się w tym roku w przybliżeniu o 6 proc. Dlatego firmy IT dostosowują działania do wybranej grupy docelowej i produktu. Linie notebooków skierowane do domowych użytkowników dobrze wpasowują się w rynkowe realia, w których głównym kryterium zakupu jest cena. Najbardziej popularne stały się notebooki kosztujące poniżej 2,5 tys. złotych. W końcówce roku powinien jednak wzrosnąć popyt na notebooki bardziej wymagające, czemu sprzyjać będzie premiera Windows 7.

Na uczelniach i w szkołach, ale także w świecie biznesu, coraz większym zainteresowaniem cieszą się netbooki mieszczące się bez problemu w plecaku czy damskiej torebce. Ten poręczny sprzęt zrewolucjonizował rynek notebooków. Ludzie zakochali się w mobilności i stałym dostępie do internetu. Nie bez znaczenia jest także przystępna cena net- booków. Kryzys cichnie, a popyt na nie wciąż rośnie. Według rynkowych prognoz, w 2011 roku sprzedaż netbooków będzie już większa niż laptopów tradycyjnych.