Nicolas chce nas raczyć winem

Francuska sieć sklepów robi nad Wisłą drugie podejście. Szuka franczyzobiorcy, a pierwsze sklepy chce mieć już w 2018 r.

Jeszcze 200 lat temu wino sprzedawano tylko w beczkach. Louis Nicolas wpadł na pomysł, który zrewolucjonizował handel trunkami: wino butelkowane. W 1822 r. założył w Paryżu spółkę. Dziś we Francji działają 494 sklepy firmy Nicolas, które mają w ofercie ponad 1500 gatunków wina, szampana i wódki. Filie spółki otworzyły pięć sklepów w Belgii i 17 w Szwajcarii. Nicolas działa też przez franczyzobiorców: w Wielkiej Brytanii i Maroku ma po siedem sklepów, w Libanie i na Madagaskarze — po jednym, a na Mauritiusie — dwa. Przyszedł czas na Europę Środkową i Wschodnią.

Zobacz więcej

PUNKT STARTOWY: Nicolas, francuska sieć sklepów z winami, którą w Polsce rozwija Wandrille Ernault, zaczyna rozwój w Europie Środkowej od Polski. Fot. ARC

— Chcemy znaleźć w Polsce partnera i na zasadzie franczyzy otworzyć jak najwięcej punktów sprzedaży — mówi Wandrille Ernault odpowiedzialny za rozwój sklepów Nicolas w Polsce. Firma stawia na nasz kraj, bo jest największy pod względem liczby ludności, a spożycie wina rośnie. Termin otwarcia pierwszychsklepów będzie zależał od ustaleń z polskim partnerem. — Mamy nadzieję, że nastąpi to bardzo szybko, z początkiem 2018 r.

— mówi Wandrille Ernault. Nicolas sprzedaje też przez internet.

— Strona internetowa jest jednym z elementów, które będą budowane i rozwijane przez lokalnego partnera. We Francji nasz sklep internetowy jest stale unowocześniany. Co roku rozwijamy nowe projekty w obszarze cyfrowym — twierdzi Wandrille Ernault. Nicolas już raz próbował wejść do Polski — około 20 lat temu.

— Wybór lokalizacji sklepów nie był najlepszy. Nie mamy kompletnej wiedzy na temat specyfiki każdego rynku. Dlatego tak bardzo istotne jest dla nas nawiązanie współpracy z lokalnym partnerem znającym najlepiej polskie uwarunkowania — mówi Wandrille Ernault.

Nicolas od 2016 r. rośnie za granicą bardzo szybko. W ubiegłym roku otworzył 14 sklepów w Szwajcarii i po jednym w Maroku, na Mauritiusie i Madagaskarze. W tym roku przybyły trzy placówki w Szwajcarii i jedna w Maroku.

— Nicolas stale rozwija się we wszystkich zakątkach świata. Obecnie nie realizujemy projektu rozwoju sklepów w innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej, ale jesteśmy otwarci na wszelkie rozmowy. Odbyliśmy już kilka spotkań w sprawie ewentualnych możliwości współpracy w Czechach i Rumunii — mówi Wandrille Ernault.

Projekt rozwoju sklepów Nicolas w Polsce prowadzi Francusko-Polska Izba Gospodarcza (CCIFP). — Firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu — mówi Natalia Michalska z CCIFP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Nicolas chce nas raczyć winem