"Nie jesteśmy przygotowani na przyjęcie uchodźców"

DI, PAP
opublikowano: 2015-10-05 10:55

Z 82 lubuskich gmin cztery zadeklarowały, że są gotowe do przyjęcia łącznie 17 (słownie siedemnastu) osób. Trudno się dziwić...

Większość samorządów poinformowała, że nie posiada wolnych mieszkań do ewentualnego zakwaterowania uchodźców. Bogdaniec zadeklarował, że jest gotów przyjąć dwuosobową rodzinę, Kostrzyn nad Odrą – sześcioosobową, Krosno Odrzańskie – czteroosobową i Zbąszynek – pięcioosobową. Na krótkiej liście gmin deklarujących pomoc w znalezieniu lokum dla uchodźców nie ma największych miast – Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego.

- Nie jesteśmy przygotowani na przyjęcie uchodźców. Nie mamy nawet odpowiednich miejsc noclegowych. W Zielonej Górze kolejka oczekujących na mieszkania jest dość duża - mówi Monika Wiśniewska z Biura Prezydenta Miasta Zielona Góra.

W dzisiejszym wywiadzie dla PB Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, powiedział, że kwestie opieki nad uchodźcami w polskim prawie ustawa o cudzoziemcach jednoznacznie przypisuje administracji rządowej.

- Przepisy mówią wyraźnie, że nie możemy dawać lokalu komuś kto nie jest mieszkańcem naszej gminy. To jest trochę fantazjowanie i na tym etapie odbieram to jako wymuszanie pewnych decyzji na samorządach. Teoretycznie mogę powiedzieć, że przyjmę tysiąc uchodźców, ale co powiem wtedy 4 tys. ludzi, którzy czekają na mieszkanie? – mówi  Jacek Majchrowski.