Nie ma na co czekać

opublikowano: 28-12-2017, 22:00

OZE Modernizacja systemu przesyłowego i planowane wyłączenia części elektrowni węglowych stwarzają okazję, by przygotować system energetyczny na zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii

Polski miks energetyczny jest oparty na węglu (kamiennym i brunatnym). Z odnawialnych źródeł, włączając wykorzystanie odpadów, w 2016 r. pochodziło 14 proc. wytworzonej energii (z tego 7 proc. z farm wiatrowych, 6 proc. z biopaliw i odpadów i 1 proc. z elektrowni wodnych). Według stanu na koniec 2016 r., w energetyce odnawialnej w Polsce zainstalowanych było 8 GW mocy (z tego 5,8 GW to farmy wiatrowe, 1 GW elektrownie wodne, 0,9 GW źródła biomasowe, 0,2 GW biogazownie a 0,2 GW ogniwa słoneczne). Całkowita moc zainstalowana w systemie wynosiła tymczasem 41,2 GW.

TRENDY: Nastąpi wzrost odnawialnych źródeł energii. Wynika to z nowocześniejszych technologii i spadku kosztów w energetyce odnawialnej, starzejących się bloków węglowych, zobowiązań dotyczących redukcji emisji oraz coraz ostrzejszych regulacji. Najszybciej będzie rosła produkcja energii z wiatru i słońca.
Zobacz więcej

TRENDY: Nastąpi wzrost odnawialnych źródeł energii. Wynika to z nowocześniejszych technologii i spadku kosztów w energetyce odnawialnej, starzejących się bloków węglowych, zobowiązań dotyczących redukcji emisji oraz coraz ostrzejszych regulacji. Najszybciej będzie rosła produkcja energii z wiatru i słońca. Fot. Bloomberg

Wiatr i słońce

Forum Energii 18 grudnia 2017 r. opublikowało raport „8 sposobów integracji OZE. Bezpieczeństwo systemu wobec wzrostu źródeł zmiennych”. Dokument przygotowały firma doradcza Ecofys i Agora Energiewende we współpracy z Forum Energii. Wskazano w nim osiem głównych dziedzin, mogących ułatwić dalszą integrację odnawialnych źródeł energii w zmieniającym się systemie energetycznym Polski. — Na całym świecie obserwujemy dynamiczny wzrost OZE, szczególnie energetyki słonecznej i wiatrowej. W Polsce też możemy się spodziewać wzrostu zainstalowanej mocy. System energetyczny musi być na to przygotowany — mówi Joanna Maćkowiak- -Pandera, prezes Forum Energii. W latach 2012-15 w Polsce najszybciej rozwijała sie energetyka wiatrowa. Zainstalowane moce w tej technologii podwoiły się, chociaż ostatnio, po zmianach prawnych, ich rozwój został znacząco zahamowany.

Niższe koszty

Autorzy raportu spodziewają się, że mimo ograniczeń prawnych i obciążeń finansowych dla wiatraków na lądzie w najbliższych latach najszybciej będzie się rozwijała energetyka wiatrowa i słoneczna. Wpływają na to postęp technologiczny i spadek kosztów inwestycyjnych. Widać to w wynikach aukcji na całym świecie. W wielu regionach źródła wiatrowe i słoneczne wygrywają konkurencję cenową ze źródłami konwencjonalnymi. Prognozowany jest dalszy spadek kosztów energii ze źródeł odnawialnych, co sprawi, że wzrośnie udział OZE w miksie energetycznym również w Polsce. Tym bardziej, że za ich rozwojem przemawiają dodatkowe argumenty. Krajowy potencjał w energetyce odnawialnej może się przyczynić do wypełnienia luki generacyjnej i do wzmocnienia niezależności od importu energii oraz pomóc w realizacji zobowiązań klimatycznych i redukcji emisji zanieczyszczeń. Zgodnie z celami Unii Europejskiej zawartymi w Pakiecie energetyczno-klimatycznym, Polska powinna do 2020 r. osiągnąć 15 proc. udział energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto. W przypadku sektora elektroenergetycznego przekłada się to na 19,3 proc. udziału energii z OZE w całkowitym zużyciu energii elektrycznej. Według szacunków Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej, przy obecnym 14 proc. udziale OZE w krajowym zużyciu energii elektrycznej Polska może nie zrealizować celu zakładanego na rok 2020.

Zadbać o potencjał sieci

— Na razie brakuje strategii rozwoju OZE w Polsce, ale megatrendy nie pozostawiają wątpliwości, w jakich kierunkach będzie się rozwijała energetyka. To dobry czas na dyskusję, jak można uzupełnić polski miks energetyczny i jak jednocześnie zapewnić stabilność funkcjonowania systemu energetycznego — podkreśla Andrzej Rubczyński, dyrektor ds. badań i analiz Forum Energii. Istotnym wyzwaniem może być integracja odnawialnych źródeł w systemie elektroenergetycznym. Autorzy raportu podkreślają, że przy wyborze i wdrożeniu właściwych rozwiązań można korzystać z doświadczeń innych krajów, które znacznie zwiększyły udział OZE w swoich systemach. Ważne są również doświadczenia zdobyte w kraju. Polski system przesyłowy przyjął dotychczasowy przyrost mocy w zmiennych OZE bez większych trudności. Aby jednak nie było problemów w przyszłości, system musi aktywnie reagować na zmiany podaży i popytu. Istotne jest stworzenie mechanizmów finansowych do nagradzania elastyczności na rynku energii. Starzejąca się infrastruktura sieciowa i majątek wytwórczy będą wymagały znaczących inwestycji. Średni wiek bloków korzystających z węgla kamiennego wynosi około 40 lat, a brunatnego 30 lat. Takie jednostki nie mogą zapewnić szybkiej reakcji na zmiany w produkcji przy większym udziale OZE w systemie. Dlatego już teraz konieczne jest uwzględnienie w planach rozwoju źródeł rozproszonych. Pierwsze kroki związane z poprawą elastyczności w polskim systemie elektroenergetycznym zostały już podjęte. PSE wdrożyły m.in. program Demand Side Response (DSR), czyli zarządzania popytem na energię elektryczną. Polega na zachęcaniu odbiorców do odpłatnej rezygnacji z pobierania energii wtedy, gdy zapotrzebowanie jest w szczycie. Niezwykle ważna jest też poprawa współpracy międzynarodowej na rynku energii w zakresie zarządzania, zasad rynkowych, integracji i eksploatacji sieci. Będzie wspierała poprawę bezpieczeństwa przez możliwości bilansowania zmiennych źródeł energii odnawialnej na większych obszarach. Wymaga to m.in. pokonania problemów przesyłowych na połączeniach transgranicznych. Dziś sektory energii elektrycznej i ciepła działają w Polsce oddzielnie. Ich łączenie ułatwi zagospodarowanie nadwyżek energii, kiedy elektrownie wiatrowe i słoneczne pracują z pełną mocą, i zaspokajanie popytu, gdy nie wieje wiatr i nie świeci słońce. Na znaczeniu zyskają również technologie magazynowania energii w związku ze spadkiem cen tych instalacji, ponieważ zapewniają bilansowanie i elastyczność systemu energetycznego. Trzeba już teraz zaplanować rozwój OZE, dostosowując system wsparcia do lokalnych warunków wiatru i nasłonecznienia. W przeciwnym wypadku elektrownie wiatrowe będą powstawały tylko na północy Polski, a elektrownie słoneczne na południu. Dzięki zastosowaniu tego typu rozwiązań zmaleje zapotrzebowanie na moce rezerwowe, które świadczą elektrownie konwencjonalne. A odnawialne źródła energii jako jedna z najtańszych opcji, jeśli chodzi o nowe źródła mocy, mogą być uznane za filary efektywnego, bezpiecznego i niedrogiego systemu energetycznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie ma na co czekać