Nie ma wniosku o układ w Łapach

ET
opublikowano: 06-01-2010, 08:29

Sąd nic nie wie o planach spółki. Syndyk wie z mediów. Wierzyciele coś słyszeli. Zarząd milczy.

19 stycznia rozpocznie się aukcja majątku upadłych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Łapach. Pod młotek pójdzie zakład, niezabudowane działki oraz ośrodek wczasowy. Syndyk ściśle trzyma się terminu wyprzedaży, mimo że zarząd spółki zapowiedział, że będzie zabiegał o zamianę upadłości likwidacyjnej na układową. Chce też dokapitalizować zakłady i w tym celu zwołał walne, które odbędzie się dwa dni po licytacji. Kierownictwo zakładów przymierza się wreszcie do wznowienia działalności ZNTK.
Na razie są to tylko deklaracje. Jak się dowiedzieliśmy, zarząd jeszcze nie złożył wniosku o zmianę upadłości likwidacyjnej na układową, a sąd nie wie nic o jego planach.
"Sądowi upadłościowemu ani sędziemu komisarzowi nie jest nic wiadomo na temat jakiegokolwiek walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Sędzia komisarz nie ma też wiedzy na temat ewentualnego odwołania zaplanowanego i ogłoszonego wcześniej przetargu" - czytamy w piśmie otrzymanym z Sądu Rejonowego w Białymstoku, który ogłosił upadłość Łap.

Problemy ZNTK zaczęły się od braku zleceń.
Problemy ZNTK zaczęły się od braku zleceń.
None
None

Więcej - w środowym Pulsie Biznesu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane