Chrysler Group, amerykański producent samochodów, który po uniknięciu bankructwa dzięki rządowej pomocy znalazł się w rękach włoskiego Fiata, zamierza uczulić swoich dilerów by unikali „targowania” się z klientami odnośnie ceny Fiata 500. Popularna „pięćsetka” ma być przeprojektowana przez spółkę matkę specjalnie na amerykański rynek.

„Cena to cena” – twierdzi Laura Soave, szefowa marki Fiat na Północną Amerykę. Dodaje, że „Młoda generacja nie chce się targować. Oni źle się z tym czują. Nienawidzą tego”.
Dilerzy mają działać zgodnie ze standardem, który zabrania promowanie sprzedaży pojazdu poniżej ceny detalicznej sugerowanej przez producenta.
Fiat 500 ma wejść do sprzedaży w tym samym czasie co odmłodzony Chrysler 300, flagowy model koncernu.
W czwartym kwartale kończącym się 31 stycznia 2011 r. Chrysler prawdopodobnie odnotuje 99 mln USD straty netto.
Fiat 500, który produkowany będzie w zakładach w Meksyku na starcie ma kosztować 15,5 tys. USD. Chrysler poinformował, że chce sprzedać 50 tys. tych pojazdów
Od debiutu w 2007 r. Fiat znalazł na całym świecie nabywców na ponad 500 tys. sztuk „pięćsetki”, samochodu który nawiązuje do ikony motoryzacji sprzed 50 lat.