Nie tylko tanie międymiastowe

Jarosław Wawer
opublikowano: 21-03-2006, 00:00

Zastosowanie technologii VoIP przeszło ewolucję. Wchodząc do firm zaczęła ona konkurować z tradycyjnymi centralami PBX.

Jeszcze do niedawna telefonia VoIP była kojarzona przede wszystkim z możliwością prowadzenia rozmów telefonicznych za pośrednictwem dwóch komputerów podłączonych do internetu, a także traktowana jako sposób na ominięcie niektórych uwarunkowań prawnych pozwalających na obniżenie kosztów połączeń międzynarodowych i międzymiastowych.

Zmieniło się to za sprawą upowszechnienia nowego standardu nawiązywania połączeń w telefonii VoIP, którym jest SIP, oraz tanich urządzeń abonenckich.

— Możliwe stało się prowadzenie rozmów telefonicznych bez komputera — za pomocą tradycyjnego aparatu telefonicznego podłączanego do bramki VoIP lub też za pośrednictwem specjalnego telefonu IP, a jakość połączeń VoIP zaczęła być porównywalna do tradycyjnych połączeń telefonicznych — wyjaśnia Krzysztof Malicki, członek zarządu Inotelu.

Zachęty

— Obniżenie kosztów telekomunikacyjnych nie jest już tak atrakcyjne jak kilka lat temu. Konkurencja na rynku telekomunikacyjnym spowodowała powszechne obniżenie cen połączeń telefonicznych. Pojawiły się również firmy oferujące możliwość realizacji połączeń VoIP poprzez własne sieci — mówi Piotr Szołkowski, inżynier z firmy 3Com.

Obecnie jednak organizacje zaczynają dostrzegać również inne zalety tej technologii. Systemy telefonii IP dają znacznie więcej możliwości redukcji kosztów niż tylko ograniczenie kosztów połączeń międzystrefowych.

— Obniżanie kosztów nie jest już jedynym czynnikiem decydującym, wdrożenie usług opartych na VoIP to również obniżenie kosztów zarządzania infrastrukturą oraz możliwość skorzystania z nowych rozwiązań — przekonuje Marcin Kotlarski, dyrektor działu zarządzania produktami GTS Energis.

Przeszkody

— Na rynku pokutuje twierdzenie, że telefonia IP jest za droga, chociażby z powodu kosztu aparatu IP, który jest znacznie droższy niż aparat analogowy czy systemowy — twierdzi Grzegorz Dobrowolski, business development manager w Cisco Systems Poland.

Tymczasem koszt implementacji całego systemu telefonii IP jest porównywalny z kosztem wdrożenia systemu klasycznego PBX, ale zapewnia mniejsze koszty utrzymania oraz ma wiele innych zalet, które wpływają na koszty lub osiąganie zysku, czego klasyczny system nie jest w stanie zapewnić. Koszt systemu telefonii IP jest trochę inaczej rozłożony na jej elementy składowe niż w systemach klasycznych, gdzie główny wydatek stanowi sama centrala PBX, a koszt aparatów jest dużo mniejszy.

Jednak, jak wyjaśnia Arkadiusz Andrys, dyrektor departamentu rozwiązań sieciowych w firmie Alma, typowy telefon IP zwykle posiada duży wyświetlacz oraz wbudowaną przeglądarkę XML — jest więc terminalem, na którym można uruchamiać dowolne aplikacje.

Zresztą telefonia IP oferuje użytkownikom znacznie więcej możliwości niż tradycyjna. Ta dodatkowa funkcjonalność to np. wirtualna centralka telefoniczna, telekonferencje, zapowiedzi głosowe (IVR), połączenia wewnątrz sieci za darmo czy możliwość przesyłania faksów na e-mail. Skorzystanie z tego typu usług w tradycyjnej telefonii stacjonarnej było albo niemożliwe, albo wiązało się z dodatkową wysoką opłatą. W telefonii IP takie usługi stały się standardem.

Widać korzyści

— Zdecydowanie największe korzyści z wdrożenia telefonii IP można zaobserwować w dużych, wielooddziałowych firmach. To one dzięki telefonii internetowej w największym stopniu ograniczą koszty połączeń telefonicznych. To także w nich w największym stopniu będzie można zaobserwować pozytywny wpływ telefonii IP na usprawnienie pracy i komunikacji w firmie — przekonuje Jakub Dwernicki, prezes Inotelu.

Lecz te same korzyści — choć na mniejsza skalę — mogą odnieść także średnie i małe firmy. Zyskują one bowiem dostęp do dokładnie tych samych zaawansowanych usług telekomunikacyjnych, które wcześniej były zarezerwowane jedynie dla największych przedsiębiorstw.

Analitycy z firmy Sage Research na podstawie doświadczeń 65 specjalistów do spraw technologii IP w małych i średnich przedsiębiorstwach podzielili uzyskane w nich korzyści na 3 podstawowe obszary.

Wydajność

Korzyści mające bezpośredni wpływ na oszczędności i przychody są zawsze najbardziej przekonujące w każdej analizie zwrotu z inwestycji (ROI). Tymczasem obecni użytkownicy telefonii IP informowali nie tylko o oszczędnościach, ale nawet o uzyskiwaniu dodatkowych przychodów. Przykładem oszczędności jest zmniejszenie uzależnienia od zewnętrznych dostawców w zakresie serwisu i pomocy technicznej, która była niezbędna w przypadku stosowania central PBX. Jeśli zaś chodzi wspomniane przychody, to w wielu przedsiębiorstwach zaobserwowano większy ruch w telecentrach. Przykładem może być Europejski Fundusz Leasingowy (EFL), który już od dłuższego czasu wykorzystuje telefonię IP do tworzenia rozproszonego geograficznie systemu obsługi klientów. Umożliwia ona EFL przekazywanie między jego placówkami obsługi połączeń telefonicznych przychodzących od klientów. W momencie gdy dana placówka nie jest w stanie ich na bieżąco obsłużyć, połączenia są przekazywane do innej lokalizacji, w której akurat są dostępni właściwi pracownicy. W ten sposób firma EFL uzyskała zwiększenie liczby odebranych i obsługiwanych połączeń od klientów, co bezpośrednio wpłynęło na wynik biznesowy tej instytucji, czyli liczbę zawartych umów leasingowych.

Mobilność

Drugim obszarem korzyści z wykorzystania telefonii IP jest produktywność użytkowników. W tej kategorii do kluczowych elementów należą korzyści wynikające z większej mobilności pracowników (bez utraty funkcjonalności) oraz ze zwiększonych możliwości komunikacyjnych.

— Połączenia telefoniczne na telefon stacjonarny pracownika mogą być w sposób niezauważalny dla osoby dzwoniącej przekierowane na komputer pracownika niezależnie od jego fizycznej lokalizacji (np. do biura w Brukseli, w którym właśnie się znajduje) albo na dowolny telefon w firmie, na którym dany pracownik się zaloguje — wyjaśnia Arkadiusz Andrys.

Inny przykład podaje Jakub Dwernicki. — Dzięki usłudze fax2mail faksy przestają się piętrzyć w sekretariacie, tylko trafiają bezpośrednio do skrzynki e-mailowej adresata w postaci pliku pdf. Oznacza to oszczędności w sprzęcie (nie trzeba kupować urządzenia) i czasie — nie trzeba szukać faksu w stercie papierów w sekretariacie czy skanować go w celu archiwizacji.

Produktywność

Obserwowaną najczęściej korzyścią jest skrócenie czasu wykonywania zwykłych zadań związanych z obsługą, takich jak przenoszenie, dodawanie czy zmiany numerów. Inną zaletą jest też skrócenie czasu poświęcanego pracownikom na rozwiązywanie problemów dotyczących telefonii.

— Sama instalacja aparatu użytkownika może zostać zrealizowana bez konieczności angażowania wykwalifikowanego pracownika, ponieważ użytkownik sam może dołączyć do sieci swój telefon — opisuje Grzegorz Dobrowolski.

— Zmniejszenie liczby zadań, jakie trzeba wykonać, pozwala organizacjom zrestrukturyzować swoje zespoły i przenieść ciężar zadań oraz kosztów związanych z utrzymaniem systemu na rozwój nowych aplikacji, które w efekcie ponownie mogą usprawnić działanie organizacji — dodaje.

Pewna przyszłość

Prognozy wskazują, że udział tradycyjnych rozwiązań telefonicznych szybko maleje. W przypadku nowych instalacji dominuje już telefonia IP. Barierą jest oczywiście zainstalowany sprzęt tradycyjny, który jest sprawny, nie uległ jeszcze amortyzacji, a jego wymiana nie przyniesie w krótkim okresie korzyści. Zdecydowanie lepiej jest w firmach, które muszą poszukiwać dróg zwiększania konkurencyjności i skuteczności działania. Tu system telefoniczny jest jednym z aktywów firmy i musi jak najlepiej dla niej pracować.

Według badań przeprowadzonych w Polsce przez Instytut Rozwoju Elektroniki, udział nowych systemów opartych na technologii IP w porównaniu do sprzedaży systemów PBX wzrósł z 7,4 proc. w 2003 r. do 16 proc. w 2004 r. Wyniki za 2005 r. nie są jeszcze znane. Dla porównania na świecie te dane są dużo wyższe.

— Wszyscy analitycy i obserwatorzy rynku są zgodni, że VoIP to przyszłość telekomunikacji i że w ciągu najbliższych kilku lat zdecydowana większość połączeń telefonicznych na świecie będzie realizowana właśnie w tej technologii — podsumowuje Jakub Dwernicki.

Pracownik w ruchu

Obecnie jest kilka rozwiązań umożliwiających wykorzystanie telefonii IP przez pracownika będącego w podróży. Pierwsze z nich najprostsze, to wykorzystanie telefonów programowych tzw. softphone IP na komputerze przenośnym pracownika mobilnego. W powiązaniu z telefonem stacjonarnym IP daje nam to możliwość dostępu do pracownika pod tym samym numerem telefonu w chwili, gdy jest on poza biurem, a w zasięgu działania sieci Wi-Fi. Drugie rozwiązanie opiera się na integracji telefonu stacjonarnego IP i telefonu komórkowego w postaci rozwiązania tzw. fixed-mobile convergence. Rozwiązanie to umożliwia przekazywanie połączenia z telefonu komórkowego na telefon IP bez przerwania połączenia.

Ostatnie rozwiązanie, które trafia właśnie na rynek to wykorzystanie telefonów dwusystemowych GSM/Wi-Fi firm Motorola oraz Nokia do łączności korporacyjnej. Telefony te w obszarze działania sieci Wi-Fi np. w biurze pracują jako telefony wewnętrzne IP, a poza siecią jako klasyczne aparaty GSM. Cechą tego rozwiązania jest m.in. kompletne scalenie telefonu IP i aparatu GSM.

Każde z tych rozwiązań ma swoje plusy i minusy, ale można dostrzec, że oferta jest całkiem pokaźna i każdy klient biznesowy może znaleźć coś dla siebie. Elementy wspólne wszystkich rozwiązań to dostępność pracownika pod jednym numerem telefonu, niezależnie od miejsca pobytu, czyli mniej nieodebranych połączeń — zatem większe zadowolenie klienta.

Arkadiusz Możdżeń, kierownik działu komunikacji IP i zaawansowanych technologii NextiraOne Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Wawer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu