Nie uwolnicie się od podatku Belki

Jarosław Królak
opublikowano: 11-01-2009, 22:04

Podatek Belki nie zniknie. Maciej Grabowski, nowy wiceminister finansów, twierdzi, że przysłuży się on... zachowaniu poziomu konsumpcji.

W tym roku Ministerstwo Finansów nie planuje spektakularnych prezentów podatkowych – ani dla przedsiębiorców, ani dla zwykłego Kowalskiego.

— W sytuacji niepewności gospodarczej wystrzegałbym się radykalnych posunięć. Gospodarka nawet w sytuacji spowolnienia ceni sobie stabilność fiskalną. Jedno jest pewne: nie stać nas na razie na dalsze obniżki podatków, ponieważ musimy dbać o zabezpieczenie dochodów budżetowych i utrzymanie w ryzach deficytu budżetowego  — mówi Maciej Grabowski.
PO na dobre zrezygnowała ze sztandarowego do niedawna postulatu, czyli likwidacji podatku Belki.

— W tym roku popyt konsumpcyjny zapewne się zmniejszy. Podatek Belki może się zaś przysłużyć do utrzymania jego poziomu. Jeżeli zostałby zniesiony, wzrosłaby skłonność do oszczędzania, a tym samym spadłaby konsumpcja, co potęgowałoby zagrożenia dla gospodarki w okresie jej spowolnienia. W tym roku nie ma ani możliwości likwidacji podatku Belki, ani jego zawieszenia — konkluduje Maciej Grabowski.

Pomysł wiceministra kontrastuje z wcześniejszym stanowiskiem PO. Pod koniec października Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO, na naszych łamach zapowiadał starania o likwidację podatku Belki od zysków z oszczędności bankowych, co — w połączeniu z sugerowanym przez niego obligatoryjnym kierowaniem kwot z tytułu podatku Belki zamiast do fiskusa na indywidualne konta emerytalne — miało być „remedium na trudną sytuację na rynkach finansowych”.

Dla zwolenników podatku liniowego Maciej Grabowski też nie ma dobrych wieści. Uważa, że jest nam niepotrzebny, a resort nad nim nie pracuje.

—   Klasyczny podatek liniowy, jak np. słynne 3x15, nie jest metodą na rozwiązanie polskich problemów. On mógłby być wprowadzony, ale 15 lat temu. Obecnie nie jest już konieczny. Tym bardziej że tak naprawdę już prawie mamy podatek liniowy, gdyż około 98 proc. podatników będzie objętych stawką 18-procentową. Ale jeżeli premier uzna, że trzeba wprowadzić klasyczny podatek liniowy, opracujemy projekt — mówi wiceminister.

Co na temat podatkowych poglądów Macieja Grabowskiego sądzą eksperci? Co jeszcze szykuje w tym roku resort finansów? Jaki prezent dostaną mniejsze firmy? O tym czytaj w poniedziałkowym „PB”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane