Nie zmarnujemy 550 mln zł przyznanych przez Sejm

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2004-01-28 00:00

550 mln zł przyznane przez Sejm Przewozy Regionalne chcą zainwestować w tabor. To pomogłoby przygotować się do działania po podziale na spółki regionalne.

Janusz Dettlaff, nowy prezes PKP Przewozy Regionalne (PR), spółki z grupy PKP, zapewnia, że 550 mln zł, które trafią do firmy, nie zostaną zmarnowane.

Sporny interes

Nie może jednak powiedzieć, na co konkretnie je wyda, bo nie ma pewności, czy i ile dostanie.

— W przypadku stosownych zapisów zainwestowalibyśmy te pieniądze w odnowienie taboru. Zakupienie autobusów szynowych nie rozwiązuje wszystkich problemów. W dużych aglomeracjach potrzebne są energooszczędne zespoły elektryczne — wylicza Janusz Dettlaff.

Maciej Leśny, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej, zastrzega, że dotacja nie może wejść w konflikt z rządowym programem restrukturyzacji kolei.

— Jeśli nawet pieniądze wpłyną do PR, nie powinny być przekazane na finansowanie deficytowych przewozów. W środę zbierze się zespół przedstawicieli PKP, resortów infrastruktury i finansów, który zajmie się wykorzystaniem środków. Dotacja dotyczy również spółek regionalnych, które zaczną powstawać w tym roku — mówi minister Leśny.

Modernizacja taboru jest jednym z ważnych elementów rozpoczynającej się regionalizacji przewozów. Trzy województwa przygotowują się już do utworzenia spó-łek samorządowych z udziałem PKP, które aportem wniosą do niej tabor. Do końca roku PR mają zostać przekształcone w kilkanaście mniejszych podmiotów.

— Zależy nam na tym, aby jak najlepiej wyposażyć nowo powstające spółki. Stworzenie systemu transportu regionalnego jest dobrym rozwiązaniem. Przewozy będą absorbować mniej środków, zwiększą rentowność i będą się uzupełniać, a nie konkurować z innymi formami transportu. Samorząd, który weźmie na siebie finansowanie, będzie je racjonalnie planował, nie będzie utrzymywał nierentownych linii — uważa Janusz Dettlaff.

Warunek

Nowe spółki przejmą 16 zakładów PR z całym dobrodziejstwem — same będą musiały zająć się ewentualną restrukturyzacją zatrudnienia, bo program regionalizacji wyklucza zwolnienia grupowe. Jeszcze w tym roku w wyniku dobrowolnych odejść liczba pracowników PR powinna zmniejszyć się o około 400 osób — do 20 tys. Część znajdzie pracę w usługach okołoprzewozowych.

Połączenia międzywojewódzkie przejmie PKP Intercity. PR stracą przez to 15 proc. przychodów

— Jeśli otrzymamy wszystkie zaplanowane środki, czyli 550 mln zł dotacji z budżetu, 277,7 mln zł od samorządów za usługi przewozowe oraz pełną refundację ulg ustawowych, będziemy w stanie zmniejszyć stratę z 1,1 mld zł w 2003 r. do 474,1 mln zł w 2004 r. — wylicza Janusz Dettlaff.

Spółka rozpoczyna restrukturyzację zadłużenia. 90 proc. z 2 mld zł długu to pieniądze należne innym spółkom z grupy PKP. Zarząd PR przygotowuje projekt redukcji długów.