Niektórzy inwestorzy ograniczą swoją ekspansję

Radosław Górecki, Patrycja Otto
09-10-2001, 00:00

Niektórzy inwestorzy ograniczą swoją ekspansję

Atak na Nowy Jork i Pentagon odbije się także na kondycji polskiego rynku nieruchomości. Trudno co prawda oszacować skalę strat na lokalnych rynkach, ponieważ wypowiedzi analityków są niejednoznaczne, jednak część z nich uważa, że niektórzy inwestorzy odsuną w czasie inwestycje. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że atak na USA nie będzie miał istotnego wpływu na rynek nieruchomości w Polsce.

W kilka dni po ataku na USA, analitycy rynku nieruchomości informowali, że już odczuwają skutki ekonomiczne tego zdarzenia. Niektórzy najemcy wstrzymali negocjacje dotyczące wynajmu nowych powierzchni, jednak w większości przypadków był to wynik szoku i obawy przed kolejnymi atakami. Nikt nie potrafił przewidzieć, czy taka sytuacja będzie się pogłębiać. Dodatkowo atak terrorystów nastąpił w chwili, gdy światowa gospodarka, delikatnie mówiąc, nie była w najlepszej kondycji.

— Rzeczywiście sytuacja w tym roku jest gorsza niż w ubiegłym. Wynika to z ogólnie złej sytuacji makroekonomicznej na świecie, którą z pewnością atak z 11 września jeszcze pogorszył. Obserwujemy wycofywanie się firm z negocjacji, przekładanie przez nich decyzji związanych z wynajęciem biur — mówi Daniel Peter, zajmujący się wynajmowaniem biur w Knight Frank Nieruchomości.

Chłodna ocena

Jednak nie wszyscy są zdania, że atak na USA ma bezpośredni wpływ na polski rynek nieruchomości komercyjnych.

— Po 11 września zmieniło się niewiele. Nie widzę, aby inwestorzy wycofywali się z polskiego rynku, zmieniali swoje plany inwestycyjne czy architektoniczne. Ale są głosy na temat poprawiania konstrukcji biurowców. Poza tym w Polsce nie buduje się prawdziwych drapaczy chmur. Z wysokich budynków planowana jest budowa Hotelu Intercontinental przy Emilii Plater w Warszawie czy wieżowca PZU na rondzie ONZ. Poza tym za powstawaniem wysokich biurowców przemawia ilość i wielkość gruntów dostępnych w centrum miast. Jeżeli inwestor już nabędzie działkę w centrum, to nie podejmie decyzji o wybudowaniu na niej kameralnego, małego budynku, ponieważ takie przedsięwzięcie nigdy mu się nie zwróci, Obserwuje się także aktywność inwestorów w poszukiwaniu działek w centrum miast, co przemawia za tym, że nie wycofują się oni z nowych przedsięwzięć — uważa Paulina Górska z CB Richard Ellis.

Dorota Latkowska, dyrektor działu finansowego Knight Frank Nieruchomości uważa, że pierwsze reakcje po 11 września wśród inwestorów były raczej spowodowane odruchem psychologicznym.

— Bezpośrednio po zdarzeniu mówili oni, że nigdy więcej nie podejmą się dużych inwestycji. Teraz deklarują raczej ograniczenie inwestycji, ale nie w jakiś znaczący sposób. Inwestorzy zza oceanu wstrzymują inwestycje, ale tylko w krajach zagrożonych atakami terrorystycznymi. Polska nie należy według nich do takich państw, więc chcą tu inwestować — twierdzi Dorota Latkowska.

Jej zdaniem, dla inwestorów instytucjonalnych w chwili obecnej większe znaczenie niż atak na USA ma wybór koalicji rządowej. Ważne jest dla nich, jakie będą jej deklaracje na temat systemu podatkowego w Polsce oraz sprzedaży już istniejących nieruchomości.

— Uważam, że zdarzenia z 11 września bardziej dotknęły sektor bankowy, bo nastąpiła zmiana globalnej sytuacji finansowej. W tej chwili instytucje finansowe wydłużają swoje procesy decyzyjne dotyczące udzielania kredytów na duże inwestycje — podsumowuje Dorota Latkowska.

Jeszcze za wcześnie

Darren Battle, dyrektor zarządzający Jones Lang LaSalle w Polsce, uważa, że wciąż jest za wcześnie, aby ocenić wpływ ataku na rynek nieruchomości. Jednak jest on przekonany, że w całym zamieszaniu wynikłym po ataku na USA Polska znajduje się na w miarę bezpiecznej pozycji i że nowy rząd poprawi sytuację gospodarczą kraju. Nadzieje na poprawę wiąże również z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.

Zdaniem niektórych analityków, to właśnie trudności w pozyskaniu kapitału mogą mieć wpływ na ograniczanie inwestycji. Warto też spojrzeć na ostatni raport o rynku nieruchomości opracowany przez Jones Lang LaSalle. Analitycy przewidują, że mimo spowolnienia gospodarki w ostatnim czasie, wzrost gospodarczy Polski nadal będzie utrzymywał się na wysokim poziomie. Obecnie w Warszawie stawki czynszów za powierzchnie biurowe zbliżają się do minimum. Szacuje się, że osiągnęły one poziom 28-30 USD za mkw. i powinny się utrzymać bez zmian przez najbliższe 12 miesięcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Górecki, Patrycja Otto

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Niektórzy inwestorzy ograniczą swoją ekspansję