Niemcy: Bundestag uchwalił reformę służby zdrowia

opublikowano: 2007-02-02 15:07

Bundestag, izba niższa niemieckiego parlamentu, uchwalił w piątek reformę służby zdrowia uważaną za najważniejszy i najbardziej kontrowersyjny projekt rządu Angeli Merkel.

Bundestag, izba niższa niemieckiego parlamentu, uchwalił w piątek reformę służby zdrowia uważaną za najważniejszy i najbardziej kontrowersyjny projekt rządu Angeli Merkel.

Jeżeli przedstawicielstwo krajów związkowych (Bundesrat) zaaprobuję decyzję posłów, nowe przepisy regulujące zasady działania i finansowania placówek ochrony zdrowia zaczną obowiązywać od 1 kwietnia.

W tajnym imiennym głosowaniu za reformą opowiedziało się 378 posłów z partii tworzących koalicję rządową - CDU,CSU i SPD; 207 parlamentarzystów głosowało przeciwko.

Pomimo wielomiesięcznych konsultacji i wielu zmian, projekt reformy krytykowany był nie tylko przez opozycję, lecz także przez część deputowanych partii koalicji rządowej. 43 posłów koalicji głosowało przeciwko projektowi własnego rządu.

Twórcy reformy uważają, że nowe zasady zwiększą konkurencyjność między kasami chorych i przyczynią się do obniżenia kosztów, przy zachowaniu wysokiego poziomu usług. Opozycja zarzuca rządowi zwiększenie biurokracji i pogorszenie poziomu opieki medycznej. Przeciwnikami reformy są także organizacje zrzeszające lekarzy.

Dzięki reformie, po raz pierwszy w historii kraju, wszyscy mieszkańcy Niemiec objęci zostaną obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Z szacunków ministerstwa zdrowia wynika, że obecnie około 300 tysięcy Niemców nie jest ubezpieczonych. Większość z nich to osoby wykonujące samodzielną działalność gospodarczą, które po ogłoszeniu bankructwa przestały płacić składki.

Głównym punktem rządowego projektu jest utworzenie centralnego funduszu zdrowia, zasilanego zarówno ze składek ubezpieczonych, jak również ze środków budżetowych. Twórcy reformy mają nadzieję, że fundusz, który rozpocznie działalność w 2009 roku, będzie lepiej dzielił środki przeznaczone na działalność kas chorych. Budżet państwa ma zapewnić finansowe wsparcie tym osobom, które nie są w stanie opłacić składki.

Ubezpieczeni będą w przyszłości płacić składkę w jednej wysokości, tak jak obecnie ma to miejsce w przypadku ubezpieczenia społecznego. Wysokość składki ustalana będzie przez rząd. Obecnie każda kasa chorych sama ustala wysokość składki. Jeżeli środki przekazywane przez fundusz zdrowia okażą się niewystarczające, kasy będą mogły domagać się od swych członków dodatkowych opłat, jednak nie więcej niż 1 proc. wynagrodzenia. Dobrze gospodarujące kasy mogą zwracać pacjentom część składki, jeżeli wypracują nadwyżki.

Nowe przepisy przewidują większą odpowiedzialność pacjentów. Kto zaniedbuje badań profilaktycznych i zachoruje, musi liczyć się z większymi kosztami. Natomiast osoby dbające o profilaktykę będą wynagradzane premiami.

Niemiecki system ochrony zdrowia tkwi od lat w poważnym kryzysie, spowodowanym starzeniem się niemieckiego społeczeństwa, malejącą liczbą osób płacących składki na ubezpieczenie oraz lawinowo wzrastającymi kosztami leczenia. Ubiegłoroczny deficyt kas chorych szacuje się na 7 mld euro.

Jacek Lepiarz

(PAP)